Allianz przyłącza się do rewolucji w OC

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2014-06-11 00:00

Ubezpieczyciel wprowadził bezpośrednią likwidację szkód. Jest trzecią po PZU i Unice firmą, która zdecydowała się na ten krok.

Rośnie liczba towarzystw ubezpieczeniowych, które wprowadziły do oferty usługę bezpośredniej likwidacji szkód (BLS). Pierwszy, na początku kwietnia, był PZU, na początku czerwca dołączyła Uniqa, a teraz Allianz.

Fot. Bloomberg
Fot. Bloomberg
None
None

— Wprowadzenie BLS jest krokiem w stronę realizacji potrzeb klientów, którzy oczekują szybkiej i bezproblemowej naprawy pojazdu — mówi Tomasz Rejman, wiceprezes Allianz Polska, odpowiedzialny za obszar likwidacji szkód. W przeciwieństwie do PZU i Uniqa TU, Allianz nie oferuje tej usługi wszystkim klientom. Jest ona ograniczona do tych, którzy kupią polisę AC. To oznacza, że posiadacze samej polisy obowiązkowego OC komunikacyjnego nie będą mogli w towarzystwie skorzystać z BLS.

Takie ograniczenie umożliwi Allianzowi rozliczanie się z innymi towarzystwami w ramach istniejącego systemu regresowego. W ten sposób firma nie weźmie na siebie ryzyka prawnego, związanego z niejasną sytuacją prawną wypłaconych w ramach BLS pieniędzy. Przeciwnicy BLS przypominają wyrok w sporze między Wartą a PTU (obecnie Gothear), w którym sąd stwierdził, że firma, w której sprawca kolizji ma polisę OC, nie musi zwracać firmie, w której pokrzywdzony zlikwidował szkodę wypłaconych świadczeń.

Poza tym istotnym wyjątkiem BLS w wykonaniu Allianza nie różni się od tej usługi oferowanej w innych firmach. Obejmuje wszystkie rodzaje zdarzeń drogowych, z wyłączeniem szkód osobowych i wypadków z udziałem trzech i więcej pojazdów. Bezpośrednia likwidacja szkód to możliwość zgłoszenia szkody w firmie, w której klient ma wykupioną polisę OC. Ona wypłaci odszkodowanie i rozliczy je z ubezpieczycielem sprawcy wypadku.