Aluminium drożeje ostatnio z dnia na dzień. Inwestorzy skupują kontrakty na ten metal, bo są sygnały, że dostawy nie zaspokoją popytu. W tym tygodniu notowania surowca osiągnęły poziom nie spotykany od ośmiu lat, by tylko w ciągu ostatnich trzech sesji zyskać na wartości 3,5 proc.
Prognozy dla rynku aluminium nie są najlepsze. W związku z ograniczoną produkcją należy spodziewać się spadku zapasów tego surowca. Pierwsze sygnały zapowiadające nadejście problemów docierają już z Chin. Problemy z produkcją aluminium za chwilę przełożą się na spadek zapasów tego metalu. A to oznaczać będzie dalszy wzrost cen surowca. Taki scenariusz inwestorzy przerabiali już na rynku miedzi.