Największy na świecie detalista internetowy ujawnił, że w latach 2012-2016 obsłużył zamówienia dla „pewnych osób i instytucji” znajdujących się poza Iranem, ale objętych sankcjami nałożonymi na ten kraj przez USA.

Amazon poinformował, że doniósł o tych transakcjach Departamentowi Skarbu i Departamentowi Handlu. Przyznał, że liczy się z nałożeniem kar.
W 2012 roku ówczesny prezydent USA, Barack Obama, podpisał zaostrzenie sankcji nałożonych na Iran. Dotyczyło ono karania zagranicznych spółek zależnych amerykańskich firm za robienie interesów z Iranem.
Amazon przyznał, że pomimo sankcji sprzedawał produkty konsumpcyjne, m.in. odzież i oprogramowanie, których ceny wahały się od 50 do 2400 USD, osobom i grupom kontrolowanym przez rząd Iranu.