Amazon rośnie na Gwiazdkę

Gigant z USA, który rekrutuje w Polsce 12 tys. osób, myśli o kolejnym centrum. Będą też inne dobre wieści

Idzie zima, a z nią Boże Narodzenie, czas żniw Amazona, amerykańskiego sklepu internetowego z własną siecią logistyczną. W USA firma zatrudni w przedświątecznym szczycie 120 tys. dodatkowych pracowników. Na mniejszą skalę zrobi to również w Polsce, gdzie działają trzy z 31 europejskich magazynów, których na całym świecie jest 125.

Amazon rośnie na Gwiazdkę

opublikowano: 17-10-2016, 22:00

Gigant z USA, który rekrutuje w Polsce 12 tys. osób, myśli o kolejnym centrum. Będą też inne dobre wieści

Idzie zima, a z nią Boże Narodzenie, czas żniw Amazona, amerykańskiego sklepu internetowego z własną siecią logistyczną. W USA firma zatrudni w przedświątecznym szczycie 120 tys. dodatkowych pracowników. Na mniejszą skalę zrobi to również w Polsce, gdzie działają trzy z 31 europejskich magazynów, których na całym świecie jest 125.

PATRIOTYZM PO AMAZOŃSKU:
PATRIOTYZM PO AMAZOŃSKU:
Platforma dla polskich sprzedawców to nasz sposób na patriotyzm gospodarczy. Mamy gotową sieć dystrybucji i dajemy dostęp do wszystkich konsumentów w Europie, polskie firmy mają produkt. To my załatwiamy formalności, np. dopuszczenie na rynek — mówi Robert Stobiński, członek zarządu Amazona w Polsce. [FOT.]
TOMASZ WALKÓW

— Teraz w centrum w Poznaniu i dwóch we Wrocławiu zatrudniamy już ponad 10 tys. osób. Na etacie pracuje 5,7 tys., z każdym miesiącem ich przybywa. Jesteśmy w trakcie przedświątecznej rekrutacji, w ramach której zatrudnimy dodatkowo 12 tys. pracowników. Część z nich dostanie propozycję etatu — zapowiada Robert Stobiński, członek zarządu Amazona w Polsce. Po ubiegłorocznym szczycie w firmie na stałe, czyli z etatami, zostało 2/3 przyjętych przed świętami pracowników. Po ostatnich podwyżkach, które wyniosły 6-16 proc., początkujący pracownik zarabia ponad 16 zł za godzinę, w szczycie sezonu stawka wzrasta do ponad 18 zł za godzinę, czyli 3 tys. brutto miesięcznie (płaca minimalna to 1850 zł brutto).

Dostawcy już są

Z polskich magazynów towary trafiają do 40 krajów świata, w tym pięciu europejskich, w których Amazon ma sklepy: Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Francji. Wkrótce będzie szósty sklep.

Może w Polsce? — Nie komentujemy — ucina Robert Stobiński. W maju tego roku spółka uruchomiła w Polsce platformę dla sprzedawców, a dyrektor operacyjny Amazona w Europie mówił, że uruchomienie sklepu wymaga m.in. odpowiedniej bazy lokalnych produktów.

— Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni tak dużym zainteresowaniem polskich sprzedawców — mówi Robert Stobiński.

Magazynów przybywa

Amazon, który dotychczas wydał w Polsce ponad 3 mld zł, nie wyklucza kolejnych inwestycji w magazyny. — Od kilku miesięcy trwa proces poszukiwania miejsca pod nowe centrum logistyki e-commerce, jesteśmy na końcowym etapie — mówi Robert Stobiński.

W tym roku nowe centra powstały w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. Najważniejsze dla kierownictwa Amazona kryteria to dobra infrastruktura oraz szansa na zwerbowanie dobrych pracowników. — Nie szukamy taniej siły roboczej. Gdyby tak było, naszych inwestycji w Polsce nie ulokowalibyśmy w miejscach o tak dużej konkurencji na rynku pracy. Potrzebujemy techników, automatyków, specjalistów od finansów, zakupów, HR — wymienia dyrektor Amazona.

Polski syntezator

Ale Amazon to nie tylko magazyny. W Gdańsku działa Centrum Rozwoju Technologii zbudowanena bazie przejętej w 2013 r. firmy Ivona Software, która rozwija technologię syntezatorów mowy.

— W tej chwili pracuje tam kilkaset osób, rekrutujemy drugie tyle. Potrzebujemy inżynierów, programistów, naukowców, lingwistów. Nie ograniczamy poszukiwań do Trójmiasta, przyciągamy tu najbardziej utalentowane osoby z całego regionu — mówi Robert Stobiński.

Komputer bezdotykowy (Amazon Echo), do którego się mówi, to — według Jeffa Bezosa, szefa Amazona — czwarty filar biznesu, obok sprzedaży internetowej, usług w chmurze (Amazon Web Services) i Amazon Prime, czyli abonamentu na usługi Amazona. Kilka dni temu polski zespół ogłosił stworzenie dwóch nowych języków dla Amazon Echo.

Paczka w pół godziny

Amazon jest na rynku od 21 lat i co roku sprzedaż rośnie o 20-40 proc., dziś sięga już ponad 100 mld USD. W ubiegłym roku centrum w Poznaniu wysłało w jeden dzień, w szczycie przedświątecznych zakupów, ponad 1 mln produktów — jako pierwsze w Europie i piąte na świecie. W tym roku centrum we Wrocławiu też ma technologie, które na to pozwolą.

— Wszyscy pracujemy nad tym, by jeszcze szybciej dostarczać przesyłki konsumentom. Jeszcze kilka lat temu dostawa następnego dnia wydawała się niemożliwa. Dziś wyzwaniem jest dostawa w ciągu godziny. Oferujemy to w ponad 100 miastach, zaczęliśmy w 2014 r. w Nowym Jorku. Teraz testujemy drony, które umożliwią dostawę w 30 minut, ale to następny krok — zapowiada Robert Stobiński. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane