Popularność ukulele jest wynikiem mody na instrument wśród nastolatków. Zwrócili oni uwagę na ukulele, kiedy zobaczyli je w rękach popularnych wykonawców, jak Eddie Vedder czy Jack Johnson, a także kiedy pojawiło się w telewizyjnym serialu „Glee”. Za wyborem czterostrunowego instrumentu przemawia także większa łatwość nauki gry na nim niż na gitarze.

- Jest idioto-odporny. Każdy może nauczyć się grać na nim w krótkim czasie – powiedziała Tracy Leenman, właścicielka sklepu Musical Innovations w Greenville.
Ukulele jest często droższe od gitary. Rozpiętość cen jest duża, od 150 USD do 9000 USD. Dla wielu sprzedawców instrumentów w USA nagły wzrost popularności ukulele jest darem opatrzności.
- Powtarzam ludziom, że ukulele trzym nas przy życiu w niektórych dniach – powiedział Brian Winter, właściciel sklepu Acoustic Music.
