Środki przekazać ma Departament Energii. Mają być częścią szacowanego na 1,2 mld USD programu przewidzianego w ustawie National Quantum Initiative Act z 2018 r. Amerykanie chcą przy jego wsparciu wyprzedzić w technologii kwantowej takie kraje jak Chiny.

Zdaniem naukowców, komputery kwantowe mogą działać miliony razy szybciej niż dzisiejsze zaawansowane superkomputery, umożliwiając realizację tak złożonych i potencjalnych zadań od mapowania złożonych struktur molekularnych i reakcji chemicznych po zwiększanie mocy sztucznej inteligencji.
Cytowany przez agencję Reuters Michael Kratsios, dyrektor ds. Technologii USA stwierdził, że „…absolutnie konieczne jest, aby Stany Zjednoczone nadal były światowym liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji i rozwiązań kwantowych”.
Każdy z pięciu ośrodków badawczych jest prowadzonych przez krajowe laboratoria Departamentu Energii Argonne, Brookhaven, Fermi, Lawrence Berkeley i Oak Ridge. Centra składają się z czołowych uniwersytetów badawczych, innych laboratoriów krajowych i dużych firm technologicznych działających w kwantowej przestrzeni obliczeniowej, takich jak m.in. IBM, Intel, Microsoft oraz startupy komputerów kwantowych, Rigetti & Co i ColdQuanta. W badaniach uczestniczą też włoskie laboratorium badawcze i kanadyjski uniwersytet. Eksperci podkreślają przy tym zaskakujący brak takiego giganta technologii sztucznej inteligencji i obliczeń kwantowych jak Alphabet (Google) oraz koncernu Honeywell International, który w zeszłym roku ujawnił swoje zaangażowanie w dziedzinę komputerów kwantowych.
W komunikacie podano również, że sektor prywatny wniósł do projektu kolejne 340 mln USD w postaci prac, sprzętu, przestrzeni laboratoryjnej i innych aktywów.