To skutek ostatnich kłopotów japońskiej spółki, która musiała usunąć usterki z 8 mln aut na całym świecie oraz doniesień o blokujących się niektórym użytkownikom w USA pedałach gazu. Tę przyczynę podało aż 39 proc. spośród 44 proc. respondentów, którzy deklarują, że nie kupiliby auta Toyoty, gdyby w ciągu najbliższych 12 miesięcy zdecydowali się na zmianę samochodu. Toyota walczy jednak o utrzymanie udziału w rynku. Dzięki agresywnej polityce cenowej sprzedaż w marcu wzrosła w USA o 44 proc.
Amerykanie mówią nie Toyocie
Więcej niż 4 na 10 Amerykanów odpowiedziało w sondażu Bloomberga, że “zdecydowanie nie kupiliby Toyoty".