Wołowina będzie nie tylko droższa, ale również będzie jej mniej, alarmują amerykańscy analitycy. To kolejny argument za wzrostem cen mięsa w dłuższym terminie. Susza w Teksasie i Oklahomie zniechęca rolników do hodowli bydła, mimo że cena skupu może wynieść rekordowe 1,36 dolarów za funt. Powodem jest wzrost kosztów zakupu pasz. Ostatnie 11 miesięcy były najbardziej upalnym okresem w Teksasie od 1895 r. Rich Nelson, dyrektor ds. badań w McHenry w Illinois, uważa, że farmerzy mogą oddać do uboju 500 tys. młodych krów, które normalnie przeznaczyliby do hodowli. W przyszłym roku będzie więc mniej cieląt. Oznacza to przejściowy wzrost podaży, co chwilowo obniży ceny, ale potem będzie tylko drożej.
Amerykanie zjedzą mniej hamburgerów
PROGNOZY