Amerykańscy inwestorzy znów odzyskali optymizm
W ostatnich dniach rynku strefy Pacyfiku szukają własnego kierunku ignorując doniesienia o spadkach na Wall Street. Tokijski indeks zakończył sesję jedynie 0,1-proc. zwyżką i jego wartość w dalszym ciągu znajduje się poniżej 12 tys. punktów. Jednak w trakcie notowań wskaźnik przebił tę psychologiczną barierę. Optymizm podczas handlu rozbudzały nadzieje na wzrosty akcji związane z trwającym równolegle spotkaniem rządu Japonii. Rząd rozważa obniżenie podatku od zysków kapitałowych.
Po zakończeniu obrad gabinetu na rynku przeważyły obawy w obliczu niedzielnych wyborów do Izby Wyższej, co w efekcie zniwelowało skalę wzrostów. Liderem zwyżek w Tokio były akcje Furukawa. Przeceniona spółka zyskała ponad 11 proc. po informacji, że konsorcjum, w którego skład wchodzi japoński producent części optycznych, kupi jedną z filii Lucent Technologies.
Na początku środowych sesji na europejskich giełdach przeważały zwyżki. Jednak ich siła słabła z każdą chwilą pod ciężarem europejskich blue chipów. Przez rynek przetacza się fala raportów spółek. Na dzień przed publikacją wyników inwestorzy pozbywali się akcji francuskiego Alcatela. Koncern spadł o prawie pięć procent, bo rynek nie spodziewa się niczego dobrego po czwartkowej publikacji wyników kwartalnych. Wielu analityków oczekuje, że francuski koncern obniży swoją prognozę na cały rok, jako uzasadnienie podając wciąż złą kondycję sektora technologicznego, popartą słabymi wynikami kwartalnymi podanymi przez amerykańskiego konkurenta Lucent. Firma ta dodatkowo zapowiedziała kolejną falę zwolnień. Tracił też brytyjski Vodafone. Wczoraj odbywało się walne zgromadzenie akcjonariuszy w sprawie perspektyw na drugie półrocze. Cena akcji brytyjskiego Vodafone spadła prawie o trzy procent. Kurs Siemensa po gwałtownym spadku we wtorek, wczoraj wzrósł o ponad jeden procent, mimo że firma miała w trzecim kwartale roku obrachunkowego stratę wysokości 489 mln euro.
Wśród walorów zwyżkujących wyróżniły się akcje Cadbury po publikacji 7-proc. wzrostu zysków. Zainteresowanie wzbudził KPNQwest. Operator telekomunikacyjny poinformował o wypracowaniu zysków przekraczających oczekiwania. Kurs zyskał ponad 12 proc. Infineon udowodnił, że decyzja o zwolnieniu 5 tys. etatów może wywołać zwyżkę ceny akcji. Po informacji Wall Street Journal producent procesorów zyskał ponad 2 proc.
Sesje na Wall Street rozpoczęły się od wzrostów. Gracze zdyskontowali kolejną falę raportów spółek, a optymizmu dodały wyniki SBC Communications oraz PeopleSoft, które zgodnie przekroczyły szacunki analityków. Nasdaq startował z 0,18-proc. zwyżką.