Amerykańskie giełdy rosną dzięki dobrym danym makro

opublikowano: 2004-09-29 20:05

Na największych amerykańskich giełdach drożeją akcje większości notowanych tam spółek. Wyraźnie rośnie jednak tylko Nasdaq. Średnia Dow Jones notuje minimalną zwyżkę w związku z wyprzedażą papierów Boeinga, a także spadkom kursów ExxonMobil i Disney Co.

Amerykańscy inwestorzy mają dobre nastroje bo ostateczne dane o wzroście gospodarczym w II kwartale okazały się lepsze niż oczekiwano. Sięgnął on 3,3 proc. W poprzednim przybliżeniu szacowano go na 2,8 proc. Co istotnie, mimo większego wzrostu miary inflacji pozostały na niezmienionym poziomie. To dobry sygnał dla tych inwestorów, którzy obawiają się zmiany tempa podwyżek stóp przez Fed z umiarkowanego na zdecydowane.

Optymizm giełdowych graczy wzrósł także w związku z najnowszymi danymi o stanie amerykańskich zapasów ropy i paliw. Nareszcie zaczęły one rosnąć. Osłabiło to notowania ropy, której kurs pokonał w ostatnich dniach psychologiczną barierę 50 USD. W środę za baryłkę trzeba było zapłacić w pierwszej fazie sesji na NYMEX 49,30 USD.

Średnia Dow Jones rośnie o zaledwie kilka punktów. TO skutek przeceny papierów Boeinga. Analitycy Banc of America Securities obniżyli rekomendację producenta samolotów pasażerskich tłumacząc to negatywnymi skutkami, jakie na finanse przewoźników lotniczych będą miały ostatnie rekordowe ceny ropy.

Kurs ExxonMobil spada w związku ze spadkiem kursu ropy. Część inwestorów postanowiła zrealizować zysk na akcjach największego na świecie giełdowego koncernu naftowego nie wierząc, że cena jego akcji będzie nadal stymulowana doniesieniami o wzrostach kursów na rynkach paliw.

Spada cena akcji Disney Co. To skutek wypowiedzi prezydenta koncernu medialnego Roberta Igera. Uznał on za mało prawdopodobne zawarcie przez spółkę nowej umowy z wytwórnią filmów animowanych Pixar, znaną z takich przebojów, jak ‘Gdzie jest Nemo?’, czy ‘Toy Story’.

Na rynku spółek nowych technologii ponad 30 proc. wzrostem kursu wyróżnia się Orbitz. Cendant, największa na świecie franczyzowa sieć hoteli zdecydowała się przejąć internetową agencję turystyczną za 1,25 mld USD, co da jej drugą pozycję w tym segmencie rynku. Akcje notowanego na NYSE Cendant tanieją o ok. 1,2 proc.

Po ogłoszeniu wspomnianej transakcji inwestorzy zaczęli kupować akcje innych internetowych agencji turystycznych lub ich właścicieli. W górę poszły ceny m.in. Priceline.com, InterActive i Sabre Holdings.

MD