Amerykańskie indeksy odrabiają straty mimo złych danych makro

opublikowano: 2001-10-25 21:06

Fatalne dane makro, które potwierdziły, że kondycja największej gospodarki świata wyraźnie się pogarsza nie powstrzymały amerykańskich indeksów przed wzrostami. W początkowej części sesji natłok pesymistycznych danych spowodował, iż inwestorzy rozpoczęli wyprzedaż akcji. Jednak druga część sesji potwierdza tezę, iż rynek ignoruje złe informacje, tłumacząc to jako konsekwencje ataku terrorystycznego.

Indeksy odrobiły początkowe spadki i na dwie godziny przed zamknięciem sesji Nasdaq zyskał 1,3 proc., a Dow Jones wzrósł o 0,69 proc. Wzrosty rozpoczęły akcje producenta światłowodów JDS Uniphase, który pociągnął za sobą spółki technologiczne. Z kolei na Wall Street największy impuls do wzrostów dały spółki z sektora finansowego, na czele z Citigroup. Prawie 1 proc. zyskał Microsoft, który wprowadził na rynek nowy produkt Windows XP.

PK