Amerykańskie leki mogą trafić do fabryki w Polsce

Beata Chomątowska
opublikowano: 23-10-2006, 00:00

Nowy właściciel Plivy zapowiada dalsze inwestycje w fabrykę w Krakowie. Może przenieść tutaj część produkcji z USA.

Chorwacka Pliva, do której należy zakład w Krakowie (dawna Polfa Kraków) zmieniła już właściciela. Amerykański holding Barr Pharmaceuticals przejął 92 proc. akcji spółki. Ma za nie zapłacić do 25 października. Jakie będą skutki transakcji dla krakowskiej fabryki, która dotąd produkowała leki generyczne głównie na rynek krajowy?

Z Ameryki do Polski

Władze Barr podkreślają, że zanim zapadną konkretne decyzje co do zwiększenia lub przeniesienia produkcji do zakładu w Krakowie, inwestor musi przejrzeć swój nowy stan posiadania. Zajmie się tym specjalny zespół złożony z przedstawicieli obu firm.

— Pliva ma silną pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej, natomiast Barr jest firmą obecną głównie na rynku amerykańskim. Prawie nie dublujemy się pod względem wytwarzanych produktów. To daje nam nowe możliwości. Chcielibyśmy przenieść część produkcji z USA do fabryk w Europie, żeby zwiększyć efektywność i zmniejszyć koszty. Przejrzymy nasze portfolio i podejmiemy konkretne decyzje. Szczególnie zależy nam na dalszym rozwoju produkcji form suchych w Krakowie i Zagrzebiu — tłumaczy Bruce L. Downey, prezes i CEO Barr.

Szef Barr zapowiada też, że zamierza kontynuować rozpoczęty już transfer produkcji z zakładów w Europie Zachodniej (chodzi głównie o Drezno) do krakowskiej fabryki.

Czas inwestycji

— W tej chwili najważniejsze będzie dla nas oszacowanie korzyści z wprowadzenia na rynek europejski zarówno leków generycznych, jak i innowacyjnych, które obecnie dostępne są tylko w USA — mówi Bruce L. Downey.

Połączona firma będzie dysponowała ponad 25 lekami innowacyjnymi sprzedawanymi w USA, które dają ponad 400 mln USD przychodów rocznie, ponad 120 generykami na rynku amerykańskim (około 1 mld USD rocznych przychodów) oraz portfolio produktów generycznych, których wartość sprzedaży na rynkach Polski, Chorwacji, Niemiec, Hiszpanii, wielkiej Brytanii, Włoch i Rosji szacowana jest na 600 mln USD rocznie. Ponad 50 leków generycznych połączonej firmy oczekuje na rejestrację w USA.

— Planujemy realizację planów inwestycyjnych rozpoczętych przez Plivę w Europie Środkowo-Wschodniej. Nie wykluczamy też nowych inwestycji. Fabryka Plivy w Krakowie ma odpowiedni potencjał i zdolności produkcyjne umożliwiające produkcję form suchych w szerszym zakresie niż kapsułki czy tabletki, w czym Barr też ma mocną pozycję — zapowiada szef Barr.

W efekcie połączenia Plivy i Barr, powstała trzecia pod względem przychodów firma farmaceutyczna na świecie, notowana na nowojorskiej giełdzie. Na pytanie o to, czy władze firmy będą teraz ujawniać wyniki poszczególnych zakładów wchodzących w skład grupy, przedstawiciele Barr nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Podkreślają tylko, że spółka będzie składać raporty w odniesieniu do trzech segmentów działalności: produkcji leków generycznych na rynek amerykański, leków oryginalnych na rynek amerykański i łącznej produkcji na rynek europejski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu