Qumak zanotował w IV kw. 256,6 mln zł przychodów (+48,6 proc.), zerowy wynik EBITDA (wobec 9,6 mln zł straty rok wcześniej), 0,9 mln zł straty EBIT oraz 1,1 mln zł zysku netto.
Analitycy DM BDM oczekiwali 6,1 mln zł EBITDA, 5,3 mln zł EBIT oraz 3,9 mln zł zysku netto.
"Wyniki są mocno rozczarowujące, spółka już w ubiegłym tygodniu podawała wstępne szacunki. W naszym raporcie z 22 grudnia 2015 roku (redukuj z cena docelową 7,82 PLN) wskazywaliśmy na ryzyko związane z projektem ISOK, gdzie istniała możliwość zwiększenia rezerw, co finalnie odbiło się na wynikach za 4Q’15. Według wcześniejszych zapowiedzi przedstawicieli Qumaka wynik w całym 2015 roku miał być rekordowy, jednak problemy przy wspomnianym projekcie sprawiły, że w całym 2015 raportowany EBIT wyniósł jedynie 9,9 mln PLN. Słabo rysują się także perspektywy na kolejne okresy, backlog zaprezentowany przez spółkę wynosi 328 mln PLN, co jest odczytem ponad 30% gorszym w ujęciu r/r. Wpływ na taki stan rzeczy ma wyraźne spowolnienie w sektorze zamówień publicznych, a odbudowa marż może być bardzo ambitnym zadaniem gdyż znacznej mierze jest uzależniona od komercjalizacji własnych produktów takich jak symulator lokomotywy" - napisali w komentarzu do wyników analitycy DM BDM.
