Produkt krajowy brutto USA wzrośnie w tym roku o 3,6 proc., spadnie bezrobocie, a bardziej stabilne ceny paliw wpłyną na spadek inflacji - wynika z ocen analityków, ankietowanych przez agencję Bloomberg.
Wzrost gospodarczy w 2005 r. będzie więc niższy niż szacowane na 2004 rok 4,4 proc. - mówią eksperci.
Od 1973 r. do 2003 r. amerykańska gospodarka rozwijała się w tempie średnio 3,1 proc. rocznie, a wzrost w 2004 r. był
najsilniejszy od 1999 r.
Z prognoz analityków wynika też, że w tym roku amerykańscy konsumenci mogą zachować większy umiar w wydatkach, w związku z podwyższeniem stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
Analitycy oceniają, że na koniec tego kwartału główna stopa procentowa funduszy federalnych może wynieść 2,75 proc. wobec szacowanych jeszcze miesiąc temu 2,50 proc. Obecnie wynosi ona 2,25 proc.
W 2005 r. można spodziewać się zwiększenia zatrudnienia w USA. Stopa bezrobocia wyniesie prawdopodobnie na koniec tego roku 5,1 proc., co byłoby najniższym poziomem od września 2001 r.
Na koniec 2004 r. stopa bezrobocia w USA wyniosła 5,4 proc. - podał w piątek Departament Pracy.