Oprócz krajowych czynników, atrakcyjność dolara osłabia także poprawa sytuacji na europejskim rynku energii, a także perspektywa odchodzenia Chin od ostrych restrykcji covidowych, wskazują analitycy Barclay’s. Zrewidowali prognozę kursu EUR/USD na koniec obecnego roku do 1,03 USD z 0,97 USD.

Analitycy Deutsche Banku prognozują, że na koniec roku EUR/USD znajdzie się na poziomie 1,05 USD. Podkreślają, że wciąż należy oczekiwać dużej zmienności notowań dolara, do czego przyczyniać się będzie głównie to, jak szybko spadać będzie inflacja w USA.
Analitycy Deutsche Banku wskazują, że do rozpoczęcia wyraźnego słabnięcia dolara potrzebne jest agresywne wystromienie krzywej rentowności obligacji USA w przedziale 5/30 lat. Reuters zwraca uwagę, że widać jego wzrost od końca września, który zwiększył obecnie spread do 4,4 pkt. bazowych. W tym czasie indeks dolara spadł o ok. 8 proc., przypomina agencja.
