ANALIZA-MSP naciska France Telecom do kupna TPSA

opublikowano: 2001-07-25 18:24

Wojciech Moskwa

WARSZAWA (Reuters) - W obliczu niedoborów w budżecie Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) stara się zrobić wszystko, aby skłonić France Telecom do skorzystania z przysługującej mu opcji zakupu pakietu 10 procent akcji Telekomunikacji Polskiej SA (TPSA), uważają analitycy.

Prywatyzacja TPSA zakładała sprzedaż 10 procent akcji francuskiemu France Telecom, który w ubiegłym roku kupił razem z Kulczyk Holding 35 procent akcji TPSA, oraz 20 procent w ofercie publicznej.

France Telecom ma czas do końca lipca, aby wykorzystać opcję kupna 10 procent za uzgodnioną w zeszłym roku cenę, czyli około 40 złotych za akcję, czyli znacznie powyżej obecnej ceny rynkowej, która wynosi 16 złotych.

Próbując wywrzeć presję na francuskim gigancie, aby ten wykupił akcje po uzgodnionej cenie bądź za cenę 2,5-krotnie większą od rynkowej, przedstawiciele resortu skarbu podawali wiele pomysłów dotyczących przyszłości operatora.

Wśród nich pojawiły się m.in. plany ministerstwa, aby wyemitować obligacje zamienne na akcje TPSA zamiast oferty publicznej, czy pogłoska o sprzedaży udziałów innemu inwestorowi niż France Telecom.

Do parlamentu trafił też zaskakujący projekt podziału TPSA na kilkanaście mniejszych firm w celu zwiększenia konkurencji na rynku.

"Rząd w desperacji próbuje wszelkich sztuczek, aby zmusić France Telecom do kupna udziałów" - powiedział Stephen Pettyfer, analityk z Merrill Lynch w Londynie.

Akcje TPSA straciły na wartości od początku roku 41 procent z powodu nie najlepszego nastawienia inwestorów do akcji telekomów i niepewności co do ich przyszłych planów.

Analitycy twierdzą jednak, że mimo wszelkich wysiłków resortu France Telecom nie wykorzysta możliwości wykupienia akcji TPSA po 40 złotych za sztukę. Według prasy francuski gigant zaoferował cenę 24-25 złotych za akcję.

"Czy France Telecom kupi akcje po 40 złotych? A czy ktoś kupiłby mojego Opla Astrę za 50 tysięcy dolarów?" - zapytał retorycznie Paweł Wojtaszek z Erste Securities.

Analitycy twierdzą, że skoro opcja kupna pozostanie bez odpowiedzi, inwestorzy mogą co najwyżej liczyć na umowę pomiędzy ministerstwem skarbu, a France Telecom, zgodnie z którą francuska firma przejęłaby TPSA w niedalekiej przyszłości.

"Liczę na to, że rząd i France Telecom dojdą do porozumienia tak, aby FT został w przyszłym roku właścicielem 50 procent akcji TPSA. Chodzi głównie o dwie sprawy: cenę i termin" - powiedział Pettyfer.

W lutym France Telecom, obciążony rosnącym długiem, poinformował, że nie kupi 10-procentowego udziału w TPSA za 40 złotych, ale pomoże ministerstwu, jeśli resort zdecyduje się sprzedać więcej akcji TPSA poprzez giełdę.

Prezes France Telecom Michel Bon powiedział wcześniej, że jego firma nie zamierza przejąć kontroli nad TPSA w tym roku, lecz w niedalekiej przyszłości.

Analitycy twierdzą, iż bez jakiejkolwiek umowy z France Telecom wyjaśniającej przyszłośc TPSA trudno będzie znaleźć chętnych na kupno akcji w ofercie publicznej, biorąc pod uwagę nie najlepszą koniunkturę na rynku oraz słabe notowania akcji operatorów w ostatnich miesiącach.

Pomimo tego, niektórzy wciąż wierzą, że publiczna oferta TPSA jednak dojdzie w tym roku do skutku. Według analityków liczba akcji w ofercie będzie bliższa 10 procentom niż planowanym wcześniej 20 procentom.

France Telecom, według analityków, przejmie około sześciu procent akcji w ofercie.

"Ministerstwo skarbu jest przyparte do muru i potrzebuje gotówki z tegorocznej prywatyzacji TPSA, tak więc publiczna oferta lub emisja obligacji zamiennych wciąż jest prawdopodobna" - powiedział analityk zagranicznego banku w Warszawie.

Ministerstwo skarbu chcąc zmusić France Telecom do kupna 10 procent TPSA po cenie znacznie wyższej od rynkowej, zaczęło też brać pod uwagę sprzedaż akcji jakiemuś innemu operatorowi.

"Do 31 lipca Francuzi mają czas na podjęcie decyzji, a po 31 lipca skarb państwa może swobodnie dysponować akcjami" - powiedziała w środę Reuterowi Beata Jarosz, rzecznik MSP.

"Ministerstwo Skarbu Państwa może przyjąć różne rozwiązania zgodnie z regułami ekonomii i zdrowego rozsądku. Do końca tego roku planowana jest prywatyzacja TPSA" - dodała.

Jednak analitycy uważają, że to może być tylko bleff, ponieważ żaden inny inwestor nie zgłosił chęci kupna akcji TPSA - firmy dochodowej, lecz mało efektywnej i wymagającej głębokiej restrukturyzacji, aby była w stanie sprostać konkurencji ze strony operatorów z Unii Europejskiej.

Wcześniej prasa spekulowała, że potencjalnym kupcem może być Deutsche Telekom, rywal France Telecom, ale według analityków lepiej dla niemieckiego giganta byłoby kupić akcje jakiegoś lokalnego rywala TPSA.

"Jakąkolwiek decyzję podejmie ministerstwo skarbu, musi wiedzieć, że z każdym dniem będzie mu trudniej sprzedać udziały w TPSA" - powiedział analityk z banku inwestycyjnego w Londynie.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface