Kiedy kilka lat temu doszło do boomu na aparaty cyfrowe, ich zastosowanie ograniczało się do fotografowania urlopowej sielanki. Zdjęcia można było wygodnie przechować na dysku domowego komputera, bez odwiedzania laboratorium.
Jednak konieczność szybkiego przepływu informacji (w tym również zdjęć) powoduje, że aparat cyfrowy staje się podstawowym narzędziem w prowadzeniu biznesu, podobnie jak komputer przenośny czy telefon komórkowy.
— Podstawą sukcesu pracy z aparatem cyfrowym jest oszczędność czasu, bo nie ma potrzeby wykonywania wielu czynności związanych z wywołaniem filmu, zrobieniem odbitek i mozolnym skanowaniem. Ponadto autor od razu widzi efekt swojej pracy. Zdjęcia są gotowe do wykorzystania niemal natychmiast — wyjaśnia Borys Skrzyński, fotograf pracujący z aparatem cyfrowym.
Jak przekłada się to na prowadzenie biznesu? Szybkość aparatów cyfrowych ma niebagatelne znaczenie przy prezentowaniu np. oferty handlowej, kiedy klient siedzący przed swoim komputerem może dostać w ciągu kilku minut zdjęcie interesującego go produktu za pomocą poczty elektronicznej.
Z tego typu urządzeń korzystają firmy ubezpieczeniowe.
— Nie wyobrażam sobie dzisiaj funkcjonowania naszej branży bez aparatów cyfrowych. Pierwsze kupiliśmy w 1997 r. W tym roku planujemy kupić kilkaset sztuk. Zdjęcia są lepszej jakości. Można odczytać nawet najdrobniejsze szczegóły, co jest bardzo pomocne przy oszacowaniu szkody lub wartości ubezpieczanego przedmiotu. Procedura likwidacyjna skróciła się nawet o 3-4 dni — mówi Magdalen Olborska, starszy specjalista w Biurze Komunikacji Korporacyjnej PZU.
Kolejnym przykładem jest branża nieruchomości.
— Każda agencja musi udokumentować oferty wielu mieszkań. Ze zdjęć wykonanych aparatem cyfrowym wybiera się najlepsze, bez potrzeby marnowania pieniędzy na kilogramy odbitek, które nigdy nie zostałyby wykorzystane — wskazuje Rafał Wilczopolski, odpowiedzialny za sprzedaż aparatów cyfrowych w Panasonic Polska.
Małe i średnie firmy, które coraz powszechniej wykorzystują strony internetowe jako narzędzie ułatwiające zdobycie klienta, wykorzystują aparaty cyfrowe do tworzenia i aktualizowania ich zawartości. Gdy firma wprowadza nowe produkty, za pomocą aparatu cyfrowego może za darmo przedstawić je na witrynie internetowej. Cała operacja zajmuje kilka minut. Jeszcze większe znaczenie ma to w przypadku gdy firma sprzedaje swoje produkty lub usługi przez Internet.
Aparaty cyfrowe przydają się również w turystyce. Przedstawiciele biur podróży mogą za pośrednictwem Internetu przesyłać zdjęcia miejsc wartych umieszczenia w folderach reklamowych.
— Dodatkowym atutem fotografii cyfrowej, poza czasem, jest jej koszt. Nie zawsze potrzebne są odbitki, często wystarczy przesłanie dokumentu ze zdjęciem bądź samego zdjęcia drogą elektroniczną. Nie musimy wywoływać filmu, wybierać najlepszych zdjęć i wykonywać odbitek, a następnie wysyłać je do zainteresowanych. Wystarczy archiwizować zdjęcia na dyskach komputerów, CD bądź stronach internetowych, a wydatki to koszt zakupu aparatu i karty pamięci. Jakość druku wirtualnych odbitek nie odbiega dziś od zdjęć analogowych. Znaczenie ma tylko papier — tłumaczy Wojciech Gaca, dyrektor generalny działu druku i przetwarzania obrazu w Hewlett-Packard Polska.


