1,1 mld zł dywidendy z KGHM? Akcjonariusze mogą wyciągnąć rękę po znacznie więcej.
Po ogłoszeniu rocznych wyników miedziowego koncernu inwestorzy już zacierali ręce, bo 2007 r. był rekordowy dla KGHM (3,78 mld zł zysku netto). Nic dziwnego, że spodziewają się większej od zaproponowanej przez zarząd Polskiej Miedzi dywidendy 1,1 mld zł (5,5 zł za akcję). Zdaniem analityków, akcjonariuszy firmy, która na koniec 2007 r. miała 2,5 mld zł gotówki, nie zadowoli taka wypłata.
— Oczekiwania są dużo większe. Sądzę, że spółka powinna przeznaczyć na wypłatę dywidendy 60 proc. ubiegłorocznego zysku (ponad 2,2 mld zł). KGHM miał bardzo dobry ubiegły rok, ten też nie zapowiada się źle. Ceny miedzi są na wysokim poziomie, więc nie ma powodów, aby drastycznie zmniejszać wypłatę dywidendy — uważa Grzegorz Lityński, analityk KBC Securities N.V.
Ale polityka dywidendowa zarządu to jedno, a nadzieje akcjonariuszy to drugie. Do tej pory największy akcjonariusz KGHM, skarb państwa, z korzyścią dla po- zostałych posiadaczy akcji, korzystał z prawa podziału zysku. Przypomnimy, że w dwóch ostatnich latach na wniosek ministra skarbu firma przeznaczyła na wypłatę dywidendy 92 i 100 proc. zysku, łącznie niemal 5,5 mld zł. Jak będzie w tym roku? Jak się dowiedzieliśmy w ministerstwie skarbu, wszystko zależy od budżetu spółki na ten rok.
— Stanowisko w sprawie dywidendy będzie zależało od stanowiska rady nadzorczej KGHM w tej sprawie, a także od przyjętych przez radę nadzorczą planów inwestycyjnych spółki — mówi Agnieszka Żukowska z MSP.
Analitycy nie mają wątpliwości, że pierwszy kwartał tego roku może być jednym z lepszych, jeśli chodzi o zysk miedziowego giganta. W ubiegłym tygodniu trzymiesięcz- na cena miedzi znajdowała się w przedziale 8075-8570 USD/tonę. Wczoraj na londyńskiej giełdzie metali przekroczyła 8500 USD/tonę.


