Amerykański koncern od lat usiłuje sprawić, żeby gadżety takie, jak iPhone i iPad stały się dla nas nie tylko potrzebnymi narzędziami, ale wręcz towarzyszami w codziennym życiu. W piątek gigant dołożył do tego projektu kolejną cegiełkę.

Apple przejął firmę VocalIQ, która mieści się w angielskim Cambridge. Start-up stworzył oprogramowanie, dzięki któremu ludzie mogą łatwiej i w bardziej naturalny sposób porozumiewać się z komputerami.
Anglicy do tej pory współpracowali głównie z producentami samochodów, co od razu wzbudziło spekulacje, że przejęcie ma związek z projektem budowy samochodu Apple. Koncern potwierdził transakcję, ale odmówił podania szczegółów finansowych.
Apple rozwija osobistego asystenta Siri od momentu debiutu tego narzędzia w 2011 r. Bloomberg przypomina, że początkowo Siri był krytykowany za przyjmowanie tylko podstawowych komend, ale spółka dodaje kolejne funkcjonalności. Asystent potrafi już na przykład ustawiać przypomnienia i sprawdzać wyniki sportowe.
