Reuters informował w środę wieczorem, że według jego źródeł z rekordowego IPO Aramco zrezygnowano. Rozwiązano zespół doradców, którzy pracowali przy największej pod względem wartości pierwotnej ofercie publicznej.

Dzień później saudyjski minister energii powiedział, że z IPO Aramco nie zrezygnowano. Khalid al-Falih podkreślił jednak, że oferta nastąpi w momencie kiedy warunki będą optymalne.
Aramco uważane jest za największy biznes naftowy na świecie. W 2016 roku, kiedy ogłoszono plan wprowadzenia spółki na giełdę, Saudyjczycy sugerowali, że spółka jest warta 2 bln USD. Magazyn Forbes szacował, że Aramco ma 1 mld USD przychodów dziennie. W IPO miano sprzedać 5 proc. akcji spółki.