Arabowie rozdają karty na GPW

KZ
opublikowano: 2009-11-27 09:52

Huragan z Dubaju zasiał też spustoszenie na warszawskim parkiecie. Po pierwszym podmuchu WIG20 próbuje się jednak podnieść.

Wieści z Dubaju, barwnie określanego już Wieżą Babel (która właśnie upada), mocno zdołowały indeks blue chipów. Od minimum, zaliczonego tuż po otwarciu sesji (2236 pkt.) WIG20 po trzech kwadransach zdołał się  jednak podnieść do poziomu 2281 pkt. Obroty – zwłaszcza w porównaniu z ostatnimi dniami – są spore, bo przekroczyły już 250 mln zł.

Wśród największych spółek najsłabsza jest Agora, a także GTC. Relatywnie najlepiej radzi sobie CEZ. Kurs PKO BP spada o 1 proc. Analitycy UniCredit rekomendują kupno akcji banku.

O 2 proc. tanieje Drozapol. W „PB” wiceprezes spółki Grzegorz Dołkowski rozwiewa wątpliwości co do możliwości odrobienia strat z poprzednich kwartałów. Sięgają one 10,3 mln zł. Jeszcze w czerwcu zarząd deklarował, że jest to realne, wobec spadku cen wyrobów hutniczych obietnicy nie uda się dotrzymać. Spółka przygotowuje właśnie strategię na lata 2010-2012.

Również o 2 proc. spada kurs Próchnika. W „PB” Krzysztof Grabowski, prezes i główny akcjonariusz odzieżowej spółki, chwali się zakończeniem zasadniczej części restrukturyzacji. W przyszłym roku w planach jest otwarcie około 10 salonów, w tym trzech na Litwie. Firma chciałaby też wejść do Rosji.

Symbolicznie spada kurs Rafametu. Z akcjonariatu spółki wycofał się Zbigniewa Jaubas. Inwestor nie chciał jednak skomentować „Parkietowi” swojej decyzji, podobnie od komentarza uchylił się Krzysztof Jędrzejewski, który najprawdopodobniej odkupił papiery.

„Parkiet” spekuluje, że powodem sprzedaży akcji Echa i Cersanitu przez Michała Sołowowa mogła być chęć zebrania pieniędzy na udział w planowanym dokapitalizowaniu producenta płytek. We wrześniu WZA spółki zdecydowało o emisji w ramach kapitału docelowego. Według analityków, Cersanit potrzebuje pieniędzy na zmniejszenie zadłużenia. Notowania Cersanitu spadają o ponad 3 proc.

„Rzeczpospolita” eksponuje dziś dwie nienowe już tezy: o odwilży na rynku kredytów dla przedsiębiorstw (banki udzielają je chętniej, spadają też marże) i o perspektywach rynku reklamy, który w przyszłym roku nie będzie się już kurczyć. Ale ze wzrostem też może być problem. Wśród giełdowych banków nad kreską jest tylko ING BSK. Najmocniej tracą Kredyt Bank, BRE i BPH. W sektorze mediów Agora i TVN zgodnie tanieją o 3-4 proc.

Możesz zainteresować się również: