Największa na świecie firma energetyczna wybrała około 15 banków do zarządzania sprzedażą papierów dłużnych denominowanych zarówno w lokalnej walucie, jak i dolarach amerykańskich. Według źródeł agencji, koncern chce w ten sposób pozyskać 5 mld USD. Wiążące decyzje nie zostały jeszcze podjęte, a plany mogą ulec zmianie wraz z warunkami rynkowymi.
Zysk Saudi Aramco wzrósł w pierwszym kwartale w związku z ożywieniem na światowych rynkach ropy i gazu, jednak wolne przepływy pieniężne pozostają zbyt niskie, aby w pełni pokryć dywidendę za ten okres wynoszącą 18,75 mld USD. Wypłaty trafiłyby do głównego udziałowca, czyli rządu Arabii Saudyjskiej, który stara się zmniejszyć deficyt budżetowy. W zeszłym roku wyniósł on 12 proc. PKB.
Kilka innych państwowych firm energetycznych z Zatoki Perskiej również rozważa sprzedaż euroobligacji. Qatar Petroleum chce w nadchodzących tygodniach pozyskać nawet 10 mld USD, a Energy Development Oman 3 mld USD.