Arłukowicz: nie będzie negocjacji, dopóki przychodnie będą zamknięte

PAP
opublikowano: 04-01-2015, 20:44

Nie będzie negocjacji z lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego, dopóki stosują szantaż, wykorzystując pacjentów - powiedział w niedzielę po spotkaniu z premier Ewą Kopacz minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Dodał, że 79 proc. przychodni i 85 proc. lekarzy ma obecnie umowy z NFZ.

W niedzielę po południu minister rozmawiał z szefową rządu na temat protestu lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). W związku z brakiem porozumienia resortu zdrowia z Porozumieniem Zielonogórskim (skupiającym lekarzy rodzinnych) ws. kontraktów na 2015 r. część lekarzy nie otworzyła swoich przychodni po 1 stycznia.

Spotkanie szefowej rządu z ministrem zdrowia rozpoczęło się o godz. 17, trwało ponad 1,5 godz.

Jak poinformował Arłukowicz, premier Kopacz została poinformowana o stanie zabezpieczenia pacjentów w tych powiatach, w których lekarze zamknęli gabinety.

"Z panią premier omówiliśmy bardzo dokładnie każdy powiat. Powiat po powiecie, szpital po szpitalu. (...) Pani premier przeanalizowała wspólnie ze mną sytuacją, z którą mamy dzisiaj do czynienia. Przeanalizowaliśmy po kolei POZ-y, które zamknęły gabinety" - powiedział.

"Mamy pełną informację i ja, i pani premier, i analitycy, którzy dla niej pracują. O tych POZ-ach wiemy bardzo dokładnie, ile zarabia przeciętny lekarz POZ, jakie są stawki lekarzy. O tym trzeba powiedzieć jasno: lekarze PZ walczą bardzo brutalnie o pieniądze dla siebie" - dodał Arłukowicz.

Zapowiedział, że w niedzielę NFZ będzie pracować do północy, i będzie tak do czasu, aż wszyscy lekarze, którzy nie podpisali umów, zdecydują się to zrobić. "Jeśli ich nie podpiszą, to będziemy ich zastępowali innymi lekarzami POZ" - zaznaczył.

Minister podkreślił, że PZ domaga się zwiększenia nakładów na POZ - o 2 mld zł, podczas gdy resort zaproponował o ponad 1,1 mld zł. Przypomniał, że w trakcie negocjacji resort zwiększył finasowanie, a także ograniczył liczbę badań, które zgodnie z zapisami pakietu onkologicznego muszą wykonywać lekarze POZ.

"Powiem brutalnie, ci ludzie oczekują tego, że zabierzemy innym chorym miliard złotych i damy lekarzom PZ. Takiej decyzji nie będzie" - oświadczył minister.

Arłukowicz zaznaczył, że nie będzie negocjacji z lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego, dopóki stosują szantaż, wykorzystując bezpieczeństwo pacjentów.

"Jesteśmy otwarci na wszystkiego rodzaju spotkania, także z PZ, ale warunkiem jest otwarcie przychodni i podpisanie umów. Nie będzie rozmów do momentu, dopóki przychodnie będą zamknięte" - powiedział minister.

Przypomniał, że w związku z zamknięciem przychodni resort przygotował plan B. "Izby przyjęć przyjmą państwa, a także szpitalne oddziały ratunkowe" - zapewnił. Zachęcał tez pacjentów do zmiany lekarza rodzinnego, przypominając, że można to zrobić bezpłatne trzy razy w ciągu roku; dodał, że NFZ zapłaci oddzielnie za pierwszą wizytę w nowej przychodni. "A warto być pod opieką lekarza, który się pacjentem interesuje, a nie negocjuje kolejne miliardy złotych z rządem" - przekonywał.

"Lekarz rodzinny, który co roku straszy zamknięciem przychodni, pomylił misję z lekarza z biznesmena. Jeśli ci lekarze są biznesmenami, to niech pracują w biznesie, lekarze rodzinni są od tego, by pacjentów leczyć" - mówił Arłukowicz.

Podkreślił, że podjęte przez jego resort działania zmierzają do tego, by taka sytuacja się nie powtórzyła, czyli by już nigdy więcej na przełomie roku "lekarze z PZ nie szantażowali pacjentów".

Zapowiedział, że gabinety lekarzy, którzy nie mają umów, będą zastępowane innymi przychodniami POZ.

Przypomniał, że wprowadzono "maksymalne ułatwienia" w otwieraniu przychodni POZ; dodał, że mogą je zakładać nie tylko lekarze rodzinni, ale również pediatrzy i interniści. "My tym lekarzom pomożemy w całej procedurze" - zadeklarował.

"To nie jest tak, że lekarze PZ są nie do zastąpienia" - dodał Arłukowicz.

Punktami spornymi pomiędzy lekarzami a resortem są m.in. nowe obowiązki lekarzy rodzinnych związane z wejściem w życie pakietu onkologicznego oraz sposób finasowania POZ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu