Arłukowicz szykuje rewolucję

  • Alina Treptow
opublikowano: 23-10-2012, 00:00

Resort zdrowia chce podzielić NFZ i wprowadzić limit liczby firm medycznych.

Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia, zapowiedział rewolucję na rynku medycznym. Na pierwszy ogień pójdzie publiczny płatnik, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), który ma zostać zdecentralizowany. Brak centrali funduszu to dobra wiadomość dla regionów, które mają być bardziej niezależne.

— Dziś urzędnicy z Warszawy decydują, jak leczyć w Szklarskiej Porębie czy Piszu. Zwiększymy kompetencje regionów, aby to one mogły decydować, które dziedziny medycyny są dla nich najważniejsze — mówi Bartosz Arłukowicz.

Projekt ustawy o likwidacji NFZ ma być gotowy na przełomie roku. Znajdą się w nim zapisy m.in. dotyczące zmiany w rejestracji podmiotów leczniczych. Minister zdrowia zapowiada wprowadzenie dwóch rejestrów placówek medycznych. W pierwszym znajdą się lecznice starające się o pieniądze z NFZ, w drugim takie, które chcą działać wyłącznie na rynku komercyjnym. Adam Rozwadowski, prezes giełdowego Enel-Medu, zwraca uwagę, że taki system sprawdza się m.in. w Niemczech. — Dzięki takiemu rozwiązaniu można dostosować liczbę i ofertę placówek medycznych do potrzeb danego regionu. Pojawia się jednak ryzyko, że takie zapisy mogą naruszać ustawę o swobodzie działalności gospodarczej — twierdzi Adam Rozwadowski.

Minister zdrowia zapowiedział też wprowadzanie elektronicznej karty pacjenta (rejestrującej wizyty lekarskie) od 1 stycznia 2014 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu