ARP dostała w stoczni marynarki czarną polewkę

Agencja chce kupić majątek Stoczni Marynarki Wojennej, ale ta wybrała do współpracy stocznię Remontową.

900 mln zł — o takiej wartości zlecenia dla Marynarki Wojennej zapowiedział Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej. W sumie do morskiego sektora ma popłynąć w najbliższych latach nawet 10 mld zł. Dzięki tym zapowiedziom znacząco wzrosły notowania Stoczni Marynarki Wojennej (SMW) w upadłości likwidacyjnej, która w chętnych do współpracy może przebierać jak w ulęgałkach. I właśnie wybrała Remontową Shipbuilding z grupy Gdańskiej Stoczni Remontowej.

— Podpisaliśmy umowę konsorcjalną, by wspólnie z SMW zaproponować resortowi obrony realizację kontraktu na nowoczesne niszczyciele min — mówi Andrzej Wojtkiewicz, prezes Remontowej Shipbuilding.

— Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Nie udzielam mediom żadnych informacji — ucina Magdalena Smółka, syndyk SMW.

Agencja zabiega

Porozumienie z Remontową to prztyczek w nos dla Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), która niedawno wysłała do syndyk list z deklaracją zakupu majątku przedsiębiorstwa, a wcześniej, za pośrednictwem należącej do jej grupy Stoczni Remontowej Nauta, chciała wydzierżawić majątek SMW. Koncepcję podobno poparł premier Donald Tusk. Czy porozumienie SMW z Remontową przekreśla szansę na współpracę z grupą ARP?

— Nie komentujemy tej sprawy — mówi Roma Sarzyńska- Przeciechowska, rzecznik ARP. Według nieoficjalnych informacji „PB”, porozumienie SMW i Remontowej Shipbuilding spowodowało w ARP konsternację. Mimo że syndyk SMW chłodno przyjmowała dotychczas starania agencji o przejęcie majątku, to SMW, ARP, Nauta oraz Centrum Techniki Okrętowej i CTM Gdynia prowadziły rozmowy o budowie konsorcjum do walki o kontrakty zbrojeniowe. ARP kusi też stocznię obietnicą inwestycji i kontraktów offshore (dla górnictwa morskiego i energetyki).

Eksperci są jednak sceptyczni wobec stoczniowych mariaży, zarówno z ARP, jak i z Remontową.

Rządowe wsparcie

— Jeśli SMW ma faktycznie być aktywnym podmiotem w Marynarce Wojennej, to rząd, a nie ARP, powinien przedstawić jednoznaczną deklarację, że udzieli jej wsparciacelem realizacji zamówień dla MON. Agencja już była właścicielem SMW i nie uchroniła jej przed bankructwem. Da SMW trzeba pozyskanie partnera, najlepiej zagranicznego, z doświadczeniem w budowie okrętów, dysponującego nowoczesną technologią i kapitałem. Remontowa Shipbuilding w budowie okrętów się nie specjalizuje — uważa Łukasz Kister, ekspert z Instytutu Jagiellońskiego.

Firma jest znana głównie z produkcji dla sektora offshore (górnictwo morskie i energetyka). Andrzej Wojtkiewicz podkreśla jednak, że ma wieloletnie doświadczenie w realizacji projektów na potrzeby Marynarki Wojennej. Ma w portfolio jednostki budowane na potrzeby wojska — patrolowce, statki ratownicze oraz szybkiego reagowania. Do wejścia na rynek obronny od wielu miesięcy przymierzała się także jej matka — Gdańska Stocznia Remontowa. W marcu ubiegłego roku Jarosław Flont, jej szef, informował „PB”, że rozbudowuje dok, by remontować okręty wojenne.

700 mln zł Takie są prognozowane przychody Remontowej Shipbuilding na 2013 r...

500 mln zł ...a tyle wyniosły w 2012 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane