ARP szuka kupca na zbrojeniówkę

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 1999-05-27 00:00

ARP szuka kupca na zbrojeniówkę

Agencja Rozwoju Przemysłu prowadzi rozmowy z zagranicznymi inwestorami, którzy chcą kupować spółki wydzielane z uzdrawianych zakładów zbrojeniowych. Chodzi przede wszystkim o fabryki produkujące na potrzeby lotnictwa. ARP jest współwłaścicielem mieleckiej spółki Polskie Zakłady Lotnicze, która przejmuje produkcję WSK Mielec.

— Wartość kontraktów dla fabryki w Mielcu może sięgnąć nawet 300 mln USD (około 1,2 mld zł). Duże możliwości daje firmom wielki rynek NATO, ale krajowe przedsiębiorstwa nie są jeszcze przygotowane do korzystania z niego — tłumaczy prezes ARP.

W tym roku ARP chce restrukturyzować sześć firm zbrojeniowych: PZL Świdnik, Pronit, Mesko, Łucznik, Huta Stalowa Wola i Dezamet. Na ten cel przeznaczy 100 mln zł.

— Pieniądze pochodzą z podwyższonego kapitału agencji. Oczywiście, 100 mln zł nie uratuje polskiej zbrojeniówki. Oceniamy, że te firmy w sumie potrzebują ośmio-dziewięciokrotnie więcej. Ta kwota może być jednak katalizatorem dla pierwszych projektów restrukturyzacyjnych —podkreśla Arkadiusz Krężel.

Według oceny prezesa ARP, największe możliwości mają Mesko i Dezamet a w najtrudniejszej sytuacji są Pronit i Łucznik.

Agencja Rozwoju Przemysłu zamknęła ubiegły rok przeszło 93 mln zł zysku. Przychody firmy przekroczyły 753 mln zł. Arkadiusz Krężel, ocenia, że dla agencji był to najlepszy rok od chwili jej powołania osiem lat temu. KK