Asseco podpisało umowę z Prokomem

Mariusz Zielke
02-10-2007, 00:00

Spółka zapłaci za akcje 580 mln zł. W komunikacie nie ma informacji o spłacie 180 mln zł długu przez Prokom Investments.

Spółka zapłaci za akcje 580 mln zł. W komunikacie nie ma informacji o spłacie 180 mln zł długu przez Prokom Investments.

Asseco Poland i Prokom Software poinformowały wczoraj o podpisaniu porozumienia w sprawie połączenia spółek. Finał fuzji do marca 2008 r. Asseco kupi akcje gdyńskiej spółki od Ryszarda Krauzego, prezesa i założyciela Prokomu, oraz Prokomu Investments, za 580 mln zł.

Szczegóły transakcji były znane już tydzień temu, ale umowę podpisano dopiero w sobotę, bo spółki czekały na publikację raportu Prokomu za I półrocze. Warunki przez ten tydzień się nie zmieniły. W komunikacie o transakcji ani słowa jednak nie napisano o zwrocie długu 180 mln zł Prokomowi Software przez Prokom Investments. Według wstępnej oferty, zobowiązanie miało zostać uregulowane w dwóch ratach: 100 mln zł w chwili transakcji nabycia akcji przez Asseco, 83 mln zł do końca 2008 r. Asseco zapewnia jednak, że ten warunek transakcji jest aktualny mimo braku wzmianki o nim w komunikacie giełdowym.

— Zobowiązania mają być uregulowane tak jak wcześniej podawaliśmy — powiedziano nam w Asseco.

Powstaje gigant IT

W wyniku fuzji stery największej polskiej grupy firm IT przejmie Adam Góral, prezes Asseco i twórca strategii budowy międzynarodowej korporacji z centralą w Polsce. Asseco kupi akcje Prokomu od Krauzego o 120 mln zł taniej niż pierwotnie wynegocjowało. Sfinansuje je z kredytu bankowego. W przyszłym roku planuje emisję akcji na jego spłatę i dalsze przejęcia.

— Za kilka miesięcy udowodnimy, że Prokom jest wart tej ceny. Będziemy siódmą firmą w Europie — mówił przed tygodniem Adam Góral.

Asseco ma w zamian za akcje przejąć majątek Prokomu. Parytet wymiany ustalono na 1,82 akcji połączeniowej w zamian za jedną Prokomu (podstawą przeliczeń są średnie kursy z ostatnich trzech miesięcy). Przelicznik może się zmienić. Transakcja obwarowana jest wieloma warunkami, dotyczącymi m.in. uzyskania kredytu i zgody walnych zgromadzeń akcjonariuszy.

W wyniku fuzji powstanie gigant IT o kapitalizacji ponad 5 mld zł i silnej pozycji rynkowej. Prokom mocny jest w sektorze publicznym (komputeryzuje m.in. ZUS, Pocztę Polską, PZU), a przejmująca go spółka — w bankowości (PKO PB, banki spółdzielcze, polski oddział Deutsche Bank).

Asseco z niewielkiej firmy Comp Rzeszów (poprzednik Asseco) o przychodach 100 mln zł i 10 mln zł zysku w trzy lata wyrosła na korporację, która tylko w pierwszym półroczu osiągnęła 500 mln zł przychodów i 65 mln zł zysku netto.

Kierunek: korporacje

Konkurenci na fuzję reagują spokojnie.

— Nie sądzę, by fuzja Asseco i Prokomu coś zmieniła dla Comarchu. Bardziej należałoby się obawiać konkurencji zachodnich korporacji wchodzących do Polski, choć na rynku globalnym z powodzeniem rywalizujemy z nimi od dawna — mówi Janusz Filipiak, prezes Comarchu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Asseco podpisało umowę z Prokomem