Asseco Poland zarobi na drogach

Za 170 mln zł firma wybuduje informatyczną część systemu automatyzującego pracę fotoradarów.

Choć automatyzacja sieci fotoradarów, nad którą pracuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD), uderzy kierowców mocno po kieszeniach i wymusi na nich jazdę zgodną z przepisami, to na razie na tym projekcie zarabia nie budżet państwa, ale biznes. W październiku największy w historii rynku pocztowego przetarg o wartości 350 mln zł na dostarczanie mandatów wygrało konsorcjum Poczty Polskiej, Itella i PTK Centertel. Do tego grona wczoraj dołączyła największa polska firma IT — Asseco Poland — która za 170 mln zł stworzy informatyczną część systemu GITD o nazwie CANARD.

— Budowany przez Asseco system będzie zarządzać procesami automatycznej rejestracji wykroczeń — mówi Jan Mróz, rzecznik GITD ds. systemu CANARD.

System pozwoli w pełni zautomatyzować i przyspieszyć proces karania kierowców przekraczających prędkość. Będzie przetwarzał zdjęcia, współpracował z Centralną Ewidencją Kierowców i Pojazdów w celu przypisania samochodu do kierowcy i na koniec generował wezwanie do zapłaty mandatu lub kierował sprawę do sądu.

— Powstanie również portal internetowy, za pośrednictwem którego będzie można sprawdzić status spraw oraz inne szczegóły związane z indywidualnymi przypadkami — mówi Jan Mróz.

Dla Asseco umowa z GITD to szansa na długoletnie, stabilne przychody. O ile na samej budowie systemu zarobi 47 mln zł, to 123,5 mln zł dostanie przez 10 lat za jego utrzymywanie.

Na potrzeby systemu GITD kupił 300 nowoczesnych fotoradarów, które planuje systematycznie ustawiać w całej Polsce. Koszt tej operacji to 50 mln EUR (czyli ponad 250 mln zł), które w większości pochodzą z funduszy unijnych. To pozwala oszacować wartość dotychczasowych wydatków na budowę systemu CANARD na blisko 800 mln zł.

To nie jest koniec, bo GITD planuje kolejne inwestycje. W połowie przyszłego roku ma ruszyć system wykrywania wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle oraz system odcinkowych pomiarów prędkości. Dla Asseco umowa z GITD to szansa na długoletnie, stabilne przychody. O ile na samej budowie systemu zarobi 47 mln zł, to 123,5 mln zł dostanie przez 10 lat za jego utrzymywanie.

— Wygrana Asseco była spodziewana, bo rzeszowska firma jako jedyna złożyła ofertę w przetargu. Znacznie ciekawsza jest druga część kontraktu. Pierwsza zakłada dostarczenie sprzętu oraz cudzego oprogramowania i nie wygeneruje wysokich marż — mówi Piotr Grzybowski, analityk DI BRE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy