Asseco złapało wiatr w żagle

opublikowano: 21-11-2018, 22:00

Wzrost w bankowości, sprzedaż rozwiązań za granicę i poprawa w zależnym Sapiensie wspierały wyniki informatycznej grupy w trzecim kwartale i nadal mają to robić.

Asseco zrobiło miłą niespodziankę akcjonariuszom. Zysk operacyjny i EBITDA (oczyszczone o wpływ zdarzeń jednorazowych) w trzecim kwartale wzrosły dwucyfrowo r/r. Na dodatek okazały się o kilka procent wyższe od konsensusu, co przełożyło się na pozytywną reakcję rynku — w środę kurs rósł o blisko 6 proc.

— Poprawa wyników to głównie pochodna wzrostu w sektorze bankowym, który kupuje coraz więcej . W bankowości coraz więcej naszych rozwiązań sprzedajemy też za granicę, co nas cieszy, bo pracowaliśmy na to od lat i zyskujemy cenne referencje. Do wyników dokłada się też m.in. Sapiens, który zakończył restrukturyzację i zaczął rosnąć — mówi Rafał Kozłowski, wiceprezes Asseco Poland.

Trzeci kwartał był udany również pod względem generowanej gotówki. Grupa wypracowała w tym okrasie 138 mln zł wolnych przepływów pieniężnych (FCF), a spółka matka — 50,3 mln zł, podczas gdy przed rokiem wartości te były ujemne.

— Spodziewam się, że końcówka roku też będzie pod tym względem bardzo mocna — mówi Rafał Kozłowski.

W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2018 r. sektor bankowy wygenerował 2,65 mld zł, czyli odpowiadał za 40 proc. sprzedaży w tym okresie. 2,6 mld zł przyniosła sprzedaż w sektorze przedsiębiorstw, a 1,42 mld zł — instytucji publicznych. W pierwszych trzech kwartałach Formula Systems wygenerowała blisko 4 mld zł przychodów, a rynek polski (Asseco Poland i kilka krajowych spółek) — niecały 1 mld zł, czyli 15 proc. sprzedaży. Udział segmentu Asseco Poland w zysku operacyjnym to jednak aż 25 proc.

Przedstawiciele informatycznej grupy spodziewają się, że czynnik, które napędzały wyniki w trzecim kwartale, będą działać także w ostatnich miesiącach roku. Portfel zamówień grupy na 2018 r. ma obecnie wartość 8,8 mld zł i jest o 6 proc. wyższy r/r. Portfel zamówień w obszarze oprogramowania i usług własnych urósł podobnie i ma wartość 7,3 mld zł.

Najwyższy wzrost notuje Asseco International (17 proc.), następna jest Formula Systems (3 proc.), a dalej Asseco Poland (2 proc.). W ostatnich miesiącach spółki z grupy Asseco — Sapiens, Matrix i Asseco Central Europe — dokonały kilku akwizycji mniejszych firm. Samo Asseco, które w przeszłości dość aktywnie konsolidowało rynek, wstrzymuje się z zakupami.

— Cały czas prowadzimy rozmowy z sprawie przejęć. Przez ostatnie trzy lata przeanalizowaliśmy około 650 firm, z tego z 370 rozmawialiśmy. To obrazuje skalę selekcji. Rozmowy rozbijały się o różne kwestie — bardzo często o cenę. Szczególnie w USA wyceny są mocno wyśrubowane — mówi Marek Panek, wiceprezes Asseco.

Dodał, że firma jest bardzo zainteresowana rynkiem amerykańskim i nie wyklucza akwizycji, jeśli pojawi się odpowiednia okazja. Grupa zwiększa też zatrudnienie, choć na wszystkich rynkach odczuwa presję na wynagrodzenia. Na początku marca ma przekazać Comarchowi opiekę nad systemem ZUS, ale w tym segmencie też przybyło jej pracowników — około 10 proc. Wiąże się to ze zleceniami z obszaru rozwoju systemu, umową na e-akta pracownicze, jak również kontraktem na rozwój i utrzymanie portalu klienta oraz tzw. szyny usług. Ten ostatni, o wartości blisko 24 mln zł, ma być podpisany w najbliższym czasie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Asseco złapało wiatr w żagle