Atomowa alergia ruszyła kursami

Marek Wierciszewski
opublikowano: 02-06-2011, 06:41

Wolta w niemieckiej polityce energetycznej kreuje nowych liderów hossy. Także na warszawskim parkiecie

Niemcy w ciągu najbliższej dekady staną się największą do tej pory gospodarką, która zrezygnuje z energii atomowej. To pokłosie marcowej katastrofy jądrowej w Japonii. Fatalnym dla środowiska skutkom trzęsienia ziemi i tsunami towarzyszą równie poważne konsekwencje dla światowego sektora energetycznego.

Spółki notowane na GPW pośrednio też skorzystają na atomowej alergii.

— Wyższe ceny energii za Odrą przełożą się na nasz rynek, ale nie bezpośrednio. Linie przesyłowe pomiędzy Polską a Niemcami są słabo rozwinięte, więc w Polsce nie należy oczekiwać szybkiego wzrostu taryf. Można jednak się spodziewać znacznego wzrostu cen surowców, a zwłaszcza węgla. W całym regionie — twierdzi Flawiusz Pawluk, analityk branży energetyczno-paliwowej w Unicredit CAIB.

Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu. Kup online!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Atomowa alergia ruszyła kursami