Australia chce zaostrzyć regulacje ws. portfeli cyfrowych

opublikowano: 30-08-2021, 10:01

Australijski rząd rozważa nowe przepisy, które zaostrzyłyby regulacje dotyczące płatności cyfrowych. Chodzi przede wszystkim o usługi oferowane przez gigantów technologicznych - Apple’a, Google’a i chińskiego WeChata, pisze Reuters.

Usługi takie jak Apple Pay, Google Pay i chiński WeChat Pay, które w ostatnich latach szybko się rozwinęły, nie są obecnie uznawane w Australii za systemy płatności, co wyklucza je z systemu regulacyjnego.

Australijski rząd zlecił stworzenie specjalistycznego raportu, z którego wynika, że obecne przepisy nie nadążają za postępem technologicznym i zmianami w nawykach konsumentów. Autorzy zasugerowali, aby w ramach nowelizacji opracowano jednolite, zintegrowane ramy wyjaśniające status portfeli cyfrowych.

“Jeśli nie zrobimy nic w kierunku reformy, to Dolina Krzemowa będzie określać ramy naszego systemu płatności, który jest jednym z kluczowych elementów infrastruktury gospodarczej” - skomentował minister skarbu Josh Frydenberg.

Jak wynika z danych Banku Rezerw Australii, udział portfeli cyfrowych w rynku płatności wzrósł z 2 proc. w 2016 roku do 8 proc. w 2019 roku.

Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) na początku tego miesiąca wezwał regulatorów z całego świata do pilnego uporania się z niekontrolowanie rosnącym wpływem gigantów technologicznych w sektorze finansowym. Sugerował, że największym problemem, który wymaga stworzenia odrębnych przepisów, pozostają duże ilości przetwarzanych przez te firmy danych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane