Australijczycy będą mogli latać za połowę ceny

opublikowano: 11-03-2021, 06:44

Rząd Australii zdecydował się dopłacać połowę ceny biletów na loty do najatrakcyjniejszych w kraju miejsc turystycznych. Wyda na to 1,2 mld AUD (930 mln USD).

Rząd liczy na ożywienie turystyki, poszkodowanej z powodu pandemii. Pomoże jednocześnie liniom lotniczym. Na liście miejsc, do których będzie można lecieć za połowę ceny, są m.in. Gold Coast oraz Alice Springs. Premier Scott Morrison ogłosił, że 800 tys. tańszych o połowę biletów będzie dostępne w okresie kwiecień-lipiec.

fot. Zela/RGB Stock
fot. Zela/RGB Stock

W marcu kończy się program dopłat mających powstrzymać pracodawców w Australii od likwidowania miej pracy. Branża turystyczna, która w większym stopniu niż inne uzależniona jest od klientów zagranicznych, może mieć jednak nadal problemy.

- Aby ludzie utrzymali miejsca pracy, wysyłamy samoloty w powietrze i dowozimy turystów – ogłosił w czwartek Morrison w porcie lotniczym w Sydney.

Opozycja krytykuje go i wskazuje, że ze wsparcia skorzystają głównie linie lotnicze, bo żadne pieniądze nie trafią bezpośrednio do firm turystycznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, bbc.com

Polecane