Auta elektryczne podbiją popyt

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2017-05-24 22:00
zaktualizowano: 2017-05-24 18:51

Wzrost produkcji samochodów elektrycznych wesprze miedź, aluminium i nikiel, zapowiada bank UBS.

W 2025 r. auta elektryczne będą odpowiadały za 13,7 proc. całkowitej produkcji samochodów. Gdyby w tej technologii wytwarzana była całość produkcji, zapotrzebowanie na miedź zwiększyłoby się o 21 proc., a zapotrzebowanie na aluminium o 13 proc., napisali specjaliści UBS w ubiegłotygodniowej nocie do klientów. Jeszcze więcej, bo aż o 118 proc. w porównaniu ze stanem obecnym, wzrosłoby zapotrzebowanie na nikiel. Mocne zwyżki zanotowałyby także metale ziem rzadkich, lit kobalt i grafit. Aby ustalić zapotrzebowanie na poszczególne surowce, analitycy instytucji zlecili fizyczne rozmontowanie auta elektrycznego. W scenariuszu, w którym auta elektryczne odpowiadają za 100 proc. globalnej produkcji samochodów, o ponad połowę spadłby jednak popyt na platynowce (czyli m.in. platynę i pallad). Nieznacznie spadłby także popyt na stal, oszacowali specjaliści.

Fot. REUTERS - David Manning - FORUM

„Jesteśmy bardziej przekonani niż kiedykolwiek, że w ciągu kilku lat dynamika rozpowszechniania się samochodów elektrycznych osiągnie punkt krytyczny. To będzie miało daleko idące konsekwencje nie tylko dla producentów samochodów, ale także dla sektorów dóbr kapitałowych, chemicznego, wydobywczego, technologicznego i naftowego” — napisano w nocie. UBS zauważa także, że popyt na niektóre surowce wzrósłby z powodu konieczności budowy stacji do ładowania pojazdów.

Możesz zainteresować się również: