Czytasz dzięki

Auta przestają wytracać prędkość

opublikowano: 03-06-2020, 22:00

Majowe ożywienie w salonach samochodowych nie zmieniło obrazu rynku o 180 stopni, ale popyt powoli się odbudowuje.

Ponad 24,6 tys. tablic rejestracyjnych dla nowych aut osobowych i dostawczych wydały w maju urzędy — to o blisko 38 proc. więcej niż w kwietniu, kiedy na drogi wyjechało zaledwie 17,9 tys. nowych samochodów. Nie zmienia to jednak opłakanego stanu polskiego rynku, jakiego nie pamietają nawet najstarsi analitycy. Tegoroczny maj był aż o 54 proc. słabszy od zeszłorocznego.

Oznacza to, że zarejestrowano o 29,6 tys. samochodów mniej. Jest nadzieja, że kolejny miesiąc przyniesie dalszą poprawę wyników — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Od początku roku na drogi wyjechało 163,5 tys. nowych aut. To o niespełna 37,7 proc. mniej niż w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2019 r. Należy jednak podkreślić, że za spadek odpowiada nie tylko pandemia. Popyt na nowe auta malał od początku roku. Styczeń był o 14,5 proc. słabszy r/r, a luty o 12 proc. Wirus wzmocnił negatywną tendencję — w marcu zarejestrowano o blisko 40 proc. mniej nowych samochodówniż rok wcześniej, a w kwietniu o ponad 65 proc.

Majowa tendencja powolnego wzrostu popytu to efekt kilku czynników: przyzwyczajenia się społeczeństwa do życia w warunkach pandemii, wprowadzenia przez dilerów dodatkowych środków bezpieczeństwa w salonach, zwiększenia nacisku na sprzedaż online i wznowienia produkcji przez większość fabryk — mówi Wojciech Drzewiecki.

Liderem 2020 r. jest Toyota. Japońska marka ma ponad 15-procentowy udział w naszym rynku nowych aut. Druga w zestawieniu jest Skoda (13,7 proc.), a trzeci Volkswagen (8,2 proc.). Wszystkie marki z pierwszej trzydziestki polskiego rynkunowych aut dostawczych i osobowych zamknęły pięć miesięcy 2020 r. spadkiem — większość dwucyfrowym. Najwięcej, ponad 72 proc. straciła Mazda — od początku roku zarejestrowano tylko 1,5 tys. aut tej marki (rok wcześniej blisko 5,5 tys.). Najmniej spadła sprzedaż Audi — od stycznia do maja 2020 r. przybyło ich ponad 5,1 tys., tylko o 8,6 proc. mniej niż w tym okresie w 2019 r.

Całoroczne prognozy mówią o około 30-procentowym spadku liczby rejestracji nowych aut. Jeśli się spełnią, urzędy wydadzą o ponad 187 tys. mniej tablic rejestracyjnych dla nowych aut osobowych i dostawczych niż w 2019 r.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane