Automat z ludzkim umysłem

opublikowano: 24-07-2018, 22:00

Sztuczna inteligencja wdziera się do coraz to nowych branż, od motoryzacji po bankowość. Człowiek musi teraz nauczyć się nad nią panować

Stephen Hawking, popularny brytyjski teoretyk fizyki i jeden z największych umysłów naszych czasów, mawiał, że największym wyzwaniem w rozwoju sztucznej inteligencji (artificial intelligence — AI) jest to, jak człowiek będzie umiał ją kontrolować. A ta poza zachwytem może wzbudzać również obawy. Z badania SAS Institute wynika, że ma je więcej niż połowa użytkowników samouczących się, „ożywionych” systemów informatycznych. Niemniej jednak lęki te społeczeństwo będzie musiało oswoić — dziś sztuczna inteligencja adaptowana jest przez największe firmy i instytucje, w najróżniejszych dziedzinach przemysłu i życia.

Sztuczna inteligencja to obszar, w którym do współpracy
zapraszamy m.in. start-upy. Wspólnie z jedną z firm z naszego programu Let’s
Fintech with PKO Bank Polski i przy udziale PKO Ubezpieczenia opracowujemy
rozwiązanie AI do przetwarzania obrazów wykorzystywanych w systemie ubezpieczeń
— ujawnia Grzegorz Pawlicki, dyrektor Biura Innowacji w PKO Banku Polskim.
Wyświetl galerię [1/2]

ZAPROSZENIE DLA START-UPÓW:

Sztuczna inteligencja to obszar, w którym do współpracy zapraszamy m.in. start-upy. Wspólnie z jedną z firm z naszego programu Let’s Fintech with PKO Bank Polski i przy udziale PKO Ubezpieczenia opracowujemy rozwiązanie AI do przetwarzania obrazów wykorzystywanych w systemie ubezpieczeń — ujawnia Grzegorz Pawlicki, dyrektor Biura Innowacji w PKO Banku Polskim. Fot. Marek Wiśniewski

Medyczny asystent

Prognozy International Data Corporation (IDC) wskazują, że już w 2020 r. wartość rynkowa tzw. inteligentnych aplikacji przekroczy 40 mld USD. Sporą część tej puli generować będzie m.in. sektor medyczny. Będziemy mieć do czynienia z coraz większą automatyzacją diagnostyki czy obrazowania medycznego. Na rynku także w tej branży zaroi się od wirtualnych asystentów. Wśród ciekawych przykładów wymienionych w raporcie „Sztuczna inteligencja w medycynie”, przygotowanym na zlecenie Addictions.ai, twórcy aplikacji dla osób uzależnionych, są m.in. Ada — wirtualny asystent berlińskiego start-upu zintegrowany z Alexą Amazona, na rozwój którego w 2017 r. inwestorzy wyłożyli 40 mln euro, a sam projekt przykuł już uwagę 1,5 mln użytkowników, czy wirtualny pielęgniarz Felix, opracowany na Harvardzie, mogący wspomóc opiekę nad pacjentem i poniekąd zastąpić lekarza między kolejnymi, realnymi wizytami.

Sztuczna inteligencja zadba także o finanse.

— AI to prawdopodobnie najczęściej pojawiający się skrót w planach strategicznych instytucji finansowych na świecie. Nie dzieje się tak bez przyczyny. Sztuczna inteligencja ma szansę zmienić oblicze bankowości — co ważne, nie mówimy o perspektywie kilku czy kilkunastu lat, ale o zmianach, które zachodzą dziś. Obecnie banki wykorzystują AI w interakcji z klientami, korzystając z osobistych asystentów i chatbotów, segmentują klientów i oferują im spersonalizowane rozwiązania, wychwytują anomalie w ich zachowaniach i zastępują powtarzalne czynności ludzi pracą robotów — zaznacza Grzegorz Pawlicki, dyrektor Biura Innowacji w PKO Banku Polskim.

Podpora dla człowieka

Proste, powtarzalne czynności, związane m.in. ze wstępną analizą i selekcją danych, trafiają już w ręce sztucznej inteligencji w produkcji, ale także księgowości czy HR.

Z internetowych nagłówków wyczytać można, że wspiera ona także marketing, pomaga w sprzedaży, potrafi argumentować swoje decyzje, projektuje skuteczniejsze leki, walczy z alkoholizmem czy zarządza ludźmi. Obecnie jednak największe nadzieje rozbudza w autonomicznej jeździe, choć w motoryzacji nie jest to jedyna przestrzeń, w której znajduje zastosowanie.

— Rynek się zmienia, zmieniają się potrzeby konsumentów. By im sprostać, nie można funkcjonować tak, jak robiliśmy to 10 lat temu. Jedynie inwestując w nowe technologie i zmieniając model działania na „napędzany danymi”, możemy pozostać konkurencyjni. Implementacja internetu rzeczy oraz narzędzi informatycznych przeznaczonych do gromadzenia i analizowania danych w większości przedsiębiorstw produkcyjnych powinna być obecnie priorytetem — ocenia Piotr Rojek z DSR.

Jako przykład podaje koncern Honda, który w 2017 r. na modernizację fabryk i dostosowanie ich do standardów przemysłu 4.0 oraz prace badawczo-rozwojowe wydał 6,2 mld USD.

Na tegorocznym Consumer Electronics Show w Las Vegas firma ta zaprezentowała m.in. NeuV, czyli elektroniczny samochód wyposażony w osobistą asystentkę wspomaganą przez system sztucznej inteligencji. HANA (Honda Automated Network Assistant) interpretuje np. emocje kierowcy, dopasowując do nich puszczaną w aucie muzykę. Koncern pochwalił się także konceptem nowych robotów z serii 3E (od angielskich słów: empower, experience, empathy). Na co dzień mają one towarzyszyć człowiekowi, ułatwiając mu funkcjonowanie np. na lotniskach czy w centrach handlowych, pomagać w transportowaniu drobnych przedmiotów, a także w pracy w terenie. Również one realizują wizję firmy co do rozwoju robotyki i sztucznej inteligencji. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Automat z ludzkim umysłem