Ważniejszy od obaw i kontrowersji okaże się rachunek ekonomiczny — kierownice oddamy w ręce sztucznej inteligencji. Pierwsi pożegnają się z nią kierowcy zawodowi
Efektywność transportu decyduje o rozwoju gospodarek, wpływa na projektowane naszego otoczenia, kształtuje styl życia, nawyki, kulturę. Według ekspertów automatyzacja transportu może przyczynić się m.in. do zwiększenia bezpieczeństwa, poprawy jakości powietrza oraz rozwoju nowych gałęzi gospodarki i oszczędności.
Autorzy raportu „Autonomiczny transport przyszłości”, przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury (współautor tego opracowywana jest jednym gości naszego podcastu), wskazują, że do 2040 r. automatyzacja pozwoli na obniżenie zapotrzebowania na kierowców o 10 proc., jednocześnie podnosząc komfort pracy kierowcy, zmniejszając jego odpowiedzialność i stres. Ponadto po wprowadzeniu autonomicznych ciężarówek koszty pracy w branży transportowej mogłyby spaść nawet o 10 proc. (2 mld zł), a koszty zużycia paliwa i materiałów w transporcie o 5 proc. (1,7 mld zł).
Zyska na tym również środowisko. Wdrożenie rozwiązań opartych na automatyzacji, takich jak np. platooning (zestawianie konwojów z pojazdów ciężarowych) daje szansę na zmniejszenie zużycia paliwa przez samochody ciężarowe o 4 proc., a emisji CO2 o 10 proc. W przypadku Polski oznaczałoby to obniżenie kosztów emisji o ponad 600 mln zł rocznie.
— Już korzystamy z mniej lub bardziej zautomatyzowanych pojazdów. W pociągach, samolotach i statkach automatyczne systemy sterowania rozwijają się od lat, lecz istotniejszy z punktu zarówno globalnej gospodarki, jak też przeciętnego człowieka jest transport drogowy — uważa Anna Skowrońska z Departamentu Analiz i Strategii PARP.
Wśród licznych korzyści wynikających z rozwoju tej dziedziny technologii warto wyróżnić poprawę bezpieczeństwa (głównie na drogach) i związane z nią oszczędności — w 2016 r. amerykańskie biura Roland Berger prognozowało, że w 2040 r. dzięki zastosowaniu rozwiązań automatycznych liczba wypadków może być niższa nawet o 90 proc. Przy tym założeniu eliminacja kosztów związanych z kolizjami drogowymi dałaby oszczędności rzędu ponad 50 mld zł rocznie.
Jeśli chodzi o automatyzację aut, pionierem jest Japonia, która jako pierwsza na świecie oficjalnie dopuściła do ruchu po drogach publicznych auta seryjnie wyposażone w tryb jazdy autonomicznej poziomu 3 (warunkowo zautomatyzowane — pojazd jest wyposażony w zautomatyzowany system prowadzenia we wszystkich aspektach jazdy).
— Wybuch epidemii koronawirusa sprawił, że wiele projektów samojezdnych robotów czy dronów znacznie przyspieszyło. Z fazy badań i testów weszły do etapu pilotażu i faktycznych wdrożeń. Przykładów jest wiele: od robotaksówek Google’a po bezzałogowe statki powietrzne dostarczające próbki medyczne do szpitali, również w Polsce — mówi Anna Skowrońska.

Joint venture Hyundaia i firmy Aptiv uruchomiło specjalną usługę dostaw żywności pojazdami autonomicznymi dla mieszkańców Las Vegas. To samo robi Cruise w San Francisco, a TuSimple (w firmę zainwestował kurierski UPS) — przy wykorzystaniu 40 samojezdnych ciężarówek — obsługuje bank żywności w Teksasie. Start-up Beep wozi próbki pobrane od potencjalnie chorych na COVID-19 na terenie kampusu Mayo Clinic na Florydzie, Neolix transportuje środki medyczne w Pekinie, zaś JD.com w Wuhan. Te technologie właśnie teraz świetnie się sprawdzają, ograniczając kontakty między ludźmi. Przykłady można mnożyć.
Choć obecnie rozwój autonomicznego transportu drogowego hamują m.in. koszty (m.in. niezbędna infrastruktura) czy aspekty prawne, to eksperci są zgodni. Autonomia to przyszłość. Wjedzie ciężarówką, bo to się najzwyczajniej w świecie opłaca.
Wydaje się też, że także my nie mamy nic przeciwko temu. Z badania NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce” z 2019 r. można wywnioskować, że blisko 40 proc. polskich internautów chętnie skorzysta z samochodowego transportu bezzałogowego.
Podcast Puls Biznesu do słuchania co piątek od rana w twojej aplikacji podcastowej oraz na pb.pl/dosluchania
W tym tygodniu: Epitafium dla kierownicy
Goście: Jacek Grzeszak — Polski Instytut Ekonomiczny, Grzegorz Laskowski — Audi, Tomasz Kwarciński — Katedra Filozofii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Aleksandra Drożdż i Mateusz Kosiorowski — kancelaria Wardyński i Wspólnicy oraz Rafał Jemielita — dziennikarz i pisarz.
