Autostrada A2 połączy Warszawę z europejskim system autostrad i przybliży stolicę do Łodzi, Poznania i Berlina. Zgodnie z planami ma się to stać już w 2012 r. Znajdujące się na jej szlaku gminy już się do tego przygotowują. Najlepszym przykładem jest Grodzisk Mazowiecki, który nie tylko dokonuje zmian w systemie drogowym, ale już rozmawia z potencjalnymi inwestorami o gruntach przy autostradzie. Gmina chwali się tysiącem hektarów terenów inwestycyjnych, położonych w pobliżu węzła trasy A2 w miejscowości Tłuste. Obecnie trwają rozmowy nad przygotowaniem infrastruktury. Samorządowcy najchętniej zlokalizowaliby przy węźle centra handlowe oraz szeroko rozumiane obiekty rozrywkowe. W nieco większej odległości przewidziane są natomiast tereny przeznaczone na produkcję i usługi.
Trasy szybkiego ruchu od dawna przyciągają inwestorów. Co ciekawe, dobra lokalizacja oraz komunikacja mogą sprowadzić do gminy nie tylko zakłady produkcyjne, czy magazyny, ale i całe biura wielkich koncernów. Dobrym przykładem może być firma 3M, która kilka lat temu wyprowadziła się z zatłoczonej Warszawy w okolice Nadarzyna. Swoją centralę i biura zlokalizowała w pobliży dróg łączących ją z Katowicami, Wrocławiem, Krakowem, czy Radomiem. Miejsce to gwarantuje dobrą komunikację z Warszawą, ale także z partnerami oraz oddziałami z innych miast. Niedaleko, bo w Sokołowie opodal węzła w Jankach, ulokowało swoją Polską centralę Lyreco, które zajmuje się dostarczaniem artykułów biurowych. W grodziskiej strefie przemysłowej znajduje się główna siedziba Danfoss, koncernu zajmującego się systemami grzewczymi oraz chłodniczymi.
Coraz więcej firm dochodzi do wniosku, że lokalizacja w centrum metropolii, niekoniecznie musi im pomagać w działalności. Często lepiej, a na pewno taniej jest znaleźć działkę w pobliżu węzłów komunikacyjnych ważnych dróg. Dzięki takiej lokalizacji centrali, aby cieszyć się ciekawą pracą w międzynarodowej firmie, nie trzeba codziennie jeździć do zakorkowanych miast. To kolejny bonus dla mieszkańców okolicznych gmin.
Trasy szybkiego ruchu mają nie tylko wpływ na rynek nieruchomości komercyjnych, ale i mieszkaniowych. Cenniejsze są te działki, które gwarantują sprawną komunikację, choć nie leżą w bezpośrednim sąsiedztwie uciążliwych tras.
– Dzięki rozbudowie infrastruktury komunikacyjnej, zarówno drogowej, jak i kolejowej, szczególnie atrakcyjne są obecnie tereny położone na południowy-zachód od Warszawy. Za kilka lat czas dojazdu z tych terenów do centrum stolicy będzie porównywalny z wieloma jej dzielnicami. Najszybciej na tym obszarze będą drożały działki budowlane położone w odległości od 25-65 km od Warszawy. Te znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy już mają wysoką cenę, a najatrakcyjniejsze lokalizacje są tam już wykorzystane – mów Hubert Telecki ze spółki Wealth Solutions. – Inwestycje Ziemskie, zajmującej się grupowymi inwestycjami w ziemię rolną, w celu jej późniejszego przekształcenia w małe działki budowlane.
Wprawdzie nikt nie chce mieć autostrady po oknem, ale wszyscy szukają lokalizacji gwarantujących szybki dojazd do pracy. Z tego powodu budowa nowych dróg szybkiego ruchu, przełoży się również na zmiany na rynku nieruchomości mieszkaniowych. W bezpośrednim sąsiedztwie węzłów drogowych będą budowane, np. magazyny, a w większej odległości domy jednorodzinne. Biura lokowane przy drogach, gwarantować będą z kolei miejsca pracy dla tych, którzy nie chcą jeździć do miast.
Piotr Suchodolski
Wealth.pl