Autostrada Wlkp. bez umowy z ABiEA

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 01-06-1999, 00:00

Autostrada Wlkp. bez umowy z ABiEA

OSTROŻNY OPTYMIZM: Jestem ostrożnym optymistą, jeśli chodzi o pomyślny finał rozmów z Autostradą Wielkopolską — ocenia Andrzej Urbanik, prezes ABiEA. fot. ARC

Do planowanego zakończenia negocjacji ABiEA z Autostradą Wielkopolską pozostał już tylko miesiąc, a nadal nie ma widoków na porozumienie w sprawie ewentualnych zmian w umowie koncesyjnej.

Autostrada Wielkopolska musi do końca czerwca uzgodnić z Agencją Budowy i Eksploatacji Autostrad zmiany w umowie koncesyjnej, by przedstawić projekt zamknięcia finansowego. Dopiero dzięki temu będzie mogła otrzymać budżetowe gwarancje na kredyty i prawo do użytkowania autostradowych gruntów. W przeciwnym przypadku straci koncesję.

— Rozmowy trwają od 10 marca. To jednak zbyt krótko, by wypracować porozumienie — mówi Andrzej Urbanik, prezes ABiEA.

Agencja nie da gruntów

Prawdopodobnie jedna ze zmian w umowie ma dotyczyć przekazania gruntów koncesjonariuszowi. Do tej pory ABiEA była zobowiązana do przekazania AW wszystkich działek pod budowę autostrady. Jednak dotychczas wykupiła tylko 91 proc. gruntów pod trasę A-2.

— Nie przekażemy koncesjonariuszowi prawa do użytkowania gruntów przed przedstawieniem przez niego projektu zamknięcia finansowego — twierdzi Andrzej Urbanik.

Utrudni to AW opracowanie programu finansowania budowy A-2. Trudno więc określić, czy w tym roku uda się ruszyć z budową.

Również nieprędko rozpocznie się budowa autostrady A-1. Jej koncesjonariusz, Gdańsk Transport Company, deklarował podpisanie umowy koncesyjnej, jeśli zostanie znowelizowana ustawa o płatnych autostradach. Projekt nowelizacji miał być gotowy wiosną, ale końca prac wciąż nie widać.

Wiadomo już jednak, że nowa ustawa nie tylko przerzuci na państwo część ryzyka związanego z finansowaniem budowy. Pozwoli też na wprowadzenie opłat na innych drogach niż autostrady.

Drogi Stalexport

Agencja szacuje, że obecni i przyszli koncesjonariusze autostrad i innych dróg będą pobierać opłaty wysokości 0,03-0,05 USD za kilometr (12-20 groszy).

Stalexport, który przygotowuje do eksploatacji odcinek A-4 (Kraków-Katowice), prawdopodobnie zażąda od samochodów osobowych opłat wysokości 10 zł za 60 km, a od ciężarówek — 21 zł. Droga ta zostanie otwarta najwcześniej we wrześniu.

— Koncesjonariusz nie przedstawił nam jeszcze swoich propozycji cenowych. Wcześniej umawialiśmy się na 0,03 USD za kilometr, więc przejazd pojazdem osobowym na tym odcinku autostrady powinien kosztować 7-8 zł — szacuje prezes ABiEA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Autostrada Wlkp. bez umowy z ABiEA