Aviva Investors TFI chce walczyć prostotą

Po sześciu latach TFI znów zaczynają rozdawać samochody. Tym razem ma być to część szerszej zmiany.

 

Zobacz więcej

PORAŻKA SZEROKIEGO WYBORU: Marek Przybylski, prezes Aviva Investors Poland TFI, przyznaje, że uruchomienie serwisu Aviva24.pl to pochodna dyrektywy MiFID II. W pierwotnej koncepcji serwis miał jednak przyciągać nieobytych z funduszami szeroką ofertą — 200 funduszami, różnych TFI. Fot. ARC

Doszliśmy do punktu, w którym liczba funduszy nie przekłada się na rosnące napływy. Nie obserwujemy większego wyrafinowania klientów wraz ze wzrostem liczby dostępnych strategii inwestycyjnych, wręcz przeciwnie — mówił „PB” pod koniec 2016 r. Marek Przybylski, prezes Aviva Investors Poland TFI. Minął nieco ponad rok i jego firma zaczyna upraszczać ofertę. Do końca roku chce połączyć trzy fundusze akcyjne i trzy mieszane. Liczba funduszy spadnie więc o cztery. Można się domyślać, które z funduszy agresywnych zostaną na rynku, wchłaniając pozostałe. Pod nazwą Aviva24. pl ruszył nowy serwis do sprzedaży funduszy bez prowizji. Z szesnastu subfunduszy detalicznego Aviva Investors FIO jest tam dostępnych tylko pięć, w tym Zrównoważony i Polskich Akcji. Pozostałe trzy inwestują w dług.

— To platforma dla ludzi, którzy nie inwestują w fundusze lub kiedyś trochę inwestowali — uzasadnia wybór Marek Przybylski. By w okresach rynkowych zawirowań nie poczuli się rozczarowani przeceną kupionych jednostek, Aviva rozważała wariant umieszczenia w nowym serwisie wyłącznie funduszu pieniężnego. Test przeprowadzonyna nieco ponad 30 klientach, do których skierowana jest nowa oferta, dowiódł jednak, że ludzie nie chcą rozgryzać zbyt wielu niuansów, ale oczekują jednak jakiegoś wyboru. Sami badani optowali przy tym za funduszami o bardziej agresywnych strategiach. Ze względu na specyficzną grupę docelową treści nowego serwisu zostały skonsultowane z Tomaszem Piekotem, kierownikiem pracowni prostej polszczyzny Uniwersytetu Wrocławskiego. Pomógł je zredagować tak, by były przystępne dla ludzi nieobytych z finansowym slangiem.

By przyciągnąć klientów z ulicy, Aviva wspiera się telewizyjnąkampanią reklamową oraz loterią, w której można wygrać samochody. Każdy 1 tys. zł wpłacony do końca maja to jeden „los”. Pod koniec 2011 r. podobnymi bonusami nęcił Skarbiec TFI, który promował serwis Skarbiec24. pl. W zależności od kwoty wpłaconej i utrzymanej przez 1-3 lata oferował bonusy w postaci elektroniki i auta. Marek Przybylski podkreśla jednak, że w Skarbcu nagroda rosła wraz z wpłatą, podczas gdy w Avivie samochód może wylosować nawet drobny inwestor. Zresztą nie ukrywa, że liczy nawet na takich, którzy wpłacą 4-5 tys. zł. Łącznie Aviva24.pl ma w ciągu roku pozyskać 500 mln zł. TFI ma od kilku lat bliźniaczy serwis Aviva Investors 24 dostępny ze strony Aviva.pl, obejmującej również produkty ubezpieczeniowe grupy. Tam również nie ma opłat dystrybucyjnych, a dostępne są wszystkie fundusze Avivy.

— Widzimy w tym pewien problem. To dwa byty, które trzeba będzie kiedyś połączyć — mówi Marek Przybylski.

 

14,4 mld zł Takie aktywa zgromadzone funduszach rynku kapitałowego na koniec stycznia, dawały Aviva Investors Poland TFI piąte miejsce wśród wszystkich TFI.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Aviva Investors TFI chce walczyć prostotą