Awbud: pozyskać kapitał bez utraty samodzielności

Maria Trepińska
opublikowano: 2002-10-02 00:00

Śląska firma budowlana Awbud po 13 latach rozwoju rozgląda się za inwestorem.

Andrzej Wuczyński, założyciel i właściciel przedsiębiorstwa, stawia sprawę jasno. Nie zamierza tracić kontroli nad przedsiębiorstwem, dlatego nie chce pozyskiwać kapitału poprzez wprowadzenie spółki na GPW. Nie zamierza również sprzedać Awbudu inwestorowi strategicznemu.

— Żadne decyzje nie zapadły — zastrzega Andrzej Wuczyński.

Dodaje, że chyba najlepszym inwestorem byłby któryś z działających na rynku funduszy.

Zatory płatnicze, recesja gospodarcza i problemy z pozyskiwaniem kredytów powodują, że takie firmy jak Awbud zostały przymuszone do znalezienia nowych rozwiązań.

— Trzeba uważać, z kim podpisuje się kontrakty. Aby nie ulec recesji, należy szukać niszy rynkowej. Nie jest to łatwe, ponieważ konkurencja jest duża. Coraz trudniej zdobyć intratny kontrakt — dodaje prezes.

Szczególnie groźna jest konkurencja ze strony zagranicznych koncernów. Andrzej Wuczyński uważa, że małe i średnie firmy działające w branży budowlanej i tak sobie radzą lepiej niż duże spółki, np. notowane na GPW.

— Mniejsza firma potrafi szybciej reagować na zmieniającą się rzeczywistość gospodarczą i dostosować np. poziom kosztów — uważa Andrzej Wuczyński.

Andrzej Wuczyński rozpoczął działalność gospodarczą w 1989 r., w okresie kiedy zapaliło się zielone światło dla przedsiębiorców. Własną firmę tworzył od postaw.

— Zatrudniałem pięć osób, wykonywaliśmy wszelkie roboty żelbetowe. Wtedy rynek usług budowlanych rozwijał się bardzo dynamicznie i wraz z nim moja firma. Rosły obroty i zatrudnienie. Po roku pracowało u mnie już 50 osób. Wszystkie wypracowane zyski inwestowałem w rozwój przedsiębiorstwa — mówi prezes Wuczyński.

Dwa lata później w śląskiej firmie znajduje pracę już 100 osób.

— W latach 90. osiągaliśmy dużą dynamikę przychodów. Efekt był taki, że zatrudniałem wtedy 300-400 osób — dodaje prezes.

Rozwój firmy wymusił zmiany prawno-organizacyjne.

— Najpierw była to działalność gospodarcza prowadzona na moje nazwisko, w 1998 r. nastąpiło przekształcenie w spółkę. Rozszerzyliśmy także zakres działalności — tłumaczy Andrzej Wuczyński.

Od początku firma nazywała się Awbud, od inicjałów jej założyciela i właściciela.

Firma ulokowała się w miejscowości Fugasówka koło Zawiercia. Oprócz działalności usługowej, zajęła się także produkcją kostki brukowej.

— Kupiłem 10-hekatorową działkę. W 1997 r., kosztem około 10 mln zł, wybudowałem nowoczesny zakład produkcyjny. Wtedy na rynku była już duża konkurencja. Specyfika produkcji i rynku zbytu kostki brukowej polega na tym, że towar dostarczany jest do klientów w promieniu 150 km. W innym przypadku produkcja staje się nieopłacalna — twierdzi prezes.

Lokalizacja ma dla firmy duże znaczenie.

— Fugasówka położona jest jednocześnie niedaleko Katowic, Częstochowy, Kielc, a nawet Warszawy — wylicza prezes.

Awbud, aby zyskać klientów, wystawia swoje wyroby m.in. na Międzynarodowych Targach Katowickich. Zakład posiada certyfikat ISO 9001.

Awbud nadal świadczy usługi budowlane, jako generalny wykonawca albo podwykonawca. Obecnie wykonuje konstrukcje żelbetowe pod przyszły budynek ambasady koreańskiej w Warszawie.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface