Azja przystanęła po serii wzrostów

MWIE, Bloomberg
05-01-2011, 09:57

Na rynkach dalekowschodnich po raz pierwszy od ośmiu dni lekko przeważały spadki, a strat spółek surowcowych równoważyły wzrosty w sektorze motoryzacyjnym.

Nikkei 225 zniżkował o 0,2 proc. Hang Seng wzrósł o 0,4 proc., a Shanghai Composite stracił blisko pół proc.

Z opublikowanych wczoraj protokołów z ostatniego posiedzenia Fed wynika, że obecna skala ożywienia w gospodarce amerykańskiej nie uzasadnia zakończenia polityki poluzowania ilościowego. Inwestorzy z regionu obawiają się, że osłabi to dolara, pogarszając międzynarodową konkurencyjność regionu.

- Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że USA nie weszły na ścieżkę wzrostu gospodarczego, ale z drugiej strony nikt nie wierzy, że Fed w najbliższej przyszłości zakończy politykę skupu aktywów – komentował Danny Yan, zarządzający Haitong International AM.

Akcje z regionu są obecnie wyceniane na 14,2 – krotność zysków. To drożej niż papiery z indeksu Stoxx Europe 600 (11,1 - krotność), jednak taniej niż akcje należące do wskaźnika S&P 500 (14,9 - krotność).

Tracił szeroko pojęty sektor surowcowy. Australijski koncern wydobywczy BHP Billiton zniżkował o blisko 1 proc. Spośród spółek chińskich Zhaojin Mining przeceniono o 4 proc., a Petrochina o 1 proc.

Zyskiwał natomiast sektor motoryzacyjny. Jak wynika z wczorajszych danych rządowych, sprzedaż samochodów w USA sięgnęła w zeszłym roku 11,6 mln sztuk, o 11,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Koreański Hyundai Motor zwyżkował o 6 proc., a japoński Nissan Motor zyskał 1 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Azja przystanęła po serii wzrostów