Azjatycka mafia wyprała w Polsce 2,6 mld zł

Piotr Nisztor
opublikowano: 2012-09-18 05:54

Grupa przestępcza z Chin i Wietnamu wyprała w Polsce aż 2,6 mld zł – głównie z przestępstw podatkowych. Gigantyczne straty liczą też Niemcy, Francuzi i Włosi.

To jedno z największych i najpoważniejszych oszustw, do jakich doszło w ostatnich latach. Azjatycka mafia na potęgę sprowadzająca do Polski m.in. ubrania, sprzęt RTV i AGD nie płaciła podatków, a zyski transferowała za granicę. Początkowo szacowano, że z Polski wypłynęło około 1,5 mld zł. Dziś wiadomo, że ta suma jest dużo wyższa.

Wólka Kosowska (fot. Puls Biznesu_Marek Wiśniewski)
Wólka Kosowska (fot. Puls Biznesu_Marek Wiśniewski)
None
None

Z ustaleń „PB” wynika, że to przynajmniej 2,6 mld zł. Ile na przestępczym procederze stracił skarb państwa?

Z wstępnych szacunków wynika, że straty skarbu państwa mogą wynieść nawet okrągły miliard złotych. W sumie w całej sprawie zarzuty przedstawiono ośmiu osobom, a pięciu obywateli Wietnamu zaangażowanych w proceder jest poszukiwanych. Zabezpieczono 3,5 mln zł gotówki. Z nieoficjalnych informacji „PB” wynika, że jeszcze w tym roku prokuratura chce sporządzić pierwszy akt oskarżenia przeciwko niektórym podejrzanym.

ABW ustaliła, że to pieniądze pochodzące od Wietnamczyków handlujących w podwarszawskim centrum handlowym w Wólce Kosowskiej, a także w centrach w Czechach i Niemczech. Szybko okazało się, że bardzo duże sumy były też transferowane poprzez banki.

Pieniądze najpierw trafiały na Ukrainę, a potem do spółek zarejestrowanych w Chinach oraz rajach podatkowych, głównie Panamy i Belize.

Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu" oraz archiwum PB>>

Gdzie leży Wólka Kosowska?


Wyświetl większą mapę