Rekordowy wzrost cen ropy spowodował przecenę akcji na azjatyckich giełdach. Znów staniały papiery linii lotniczych. Cena paliwa wzrosła w skali roku o 55 proc. Rynki przeceniły także akcje spółek motoryzacyjnych. Inwestorzy obawiają się spadku popytu na auta.
Na giełdzie w Tokio, największym rynku regionu, średnia Nikkei straciła 0,5 proc., a Topix spadł o 0,65 proc. Kurs ropy wciąż rośnie. Na zamknięciu wtorkowej sesji na NYMEX za baryłkę płacono 42,32 USD, najwięcej w historii. Inwestorzy obawiają się, że wzrost cen paliw może skutecznie ‘schłodzić’ globalną gospodarkę.
Na giełdzie w Tokio staniały papiery Japan Airlines System, największego japońskiego przewoźnika lotniczego. Według branżowego stowarzyszenia IATA, drożejące paliwo spowoduje, że koszty przewoźników lotniczych wzrosną w tym roku o ok. 12 mld USD. Na giełdzie tajwańskiej spadła cena papierów Evergreen Marine, największego azjatyckiego armatora specjalizującego się w przewozie kontenerów.
Na giełdzie w Tokio spadały ceny akcji banków. Inwestorzy zaczęli się ich pozbywać w związku z doniesieniami prasy, według której nadzór sektora finansowego może zaostrzyć wymagania wobec UFJ Holdings, w związku z wykryciem naruszenia przez niego obowiązujących regulacji. Dodatkowo Goldman Sachs usunął bank z Listy Obecnych Inwestycji. Akcje UFJ Holdings staniały już siódmą sesję z rzędu. W dół poszedł również kurs m.in. Mizuho Financial Group i Resona Holdings.
MD