Azję dołują obawy o inflację

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 17-01-2011, 09:53

Na rynkach dalekowschodnich przeważały dziś spadki a inwestorzy realizowali zyski po tym, jak wcześniej panazjatycki indeks MSCI Asia Pacific wzrostem zakończył 5 tygodni z rzędu.

Hang Seng stracił pół proc., Nikkei 225 minimalnie wzrósł, a o 3 proc. runął Shanghai Composite.

- Obawy o inflację będą towarzyszyły inwestorom przez cały rok. Presja na stopy procentowe nie pozostanie bez wpływu na wyniki gospodarek niektórych krajów – komentował Nader Naeimi, strateg sydneyskiego AMP Capital Investors.

Inwestorzy z Państwa Środka negatywnie przyjęli piątkową decyzję Ludowego Banku Chin  o podniesieniu stopy rezerw obowiązkowych dla banków komercyjnych. 3 – proc. przecena w Szanghaju jest największa od dwóch miesięcy. Jak podał krajowy urząd  statystyczny, do 6,4 proc. spowolniło w grudniu tempo wzrostu cen nieruchomości.

To jednak zdaniem Dariusza Kowalczyka, ekonomisty hongkońskiego Credit Agricole, może nie wystarczyć, aby zakończyć podwyżki stóp procentowych. Prognozę inflacji na bieżący rok z 4,3 proc. do 4,5 proc. podniósł krajowy fundusz majątkowy. Fundusz przewiduje po jednej podwyżce stóp w tym i w następnym kwartale.

Korekta notowań na rynkach surowcowych szkodziła sektorowi wydobywczemu. O ponad 1 proc. zniżkował Newcrest Mining, największy producent złota w Australii. 2 proc. traciła trzecia co do wielkości wydobywcza grupa świata, Rio Tinto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Polecane