Hang Seng stracił pół proc., Nikkei 225 minimalnie wzrósł, a o 3 proc. runął Shanghai Composite.
- Obawy o inflację będą towarzyszyły inwestorom przez cały rok. Presja na stopy procentowe nie pozostanie bez wpływu na wyniki gospodarek niektórych krajów – komentował Nader Naeimi, strateg sydneyskiego AMP Capital Investors.
Inwestorzy z Państwa Środka negatywnie przyjęli piątkową decyzję Ludowego Banku Chin o podniesieniu stopy rezerw obowiązkowych dla banków komercyjnych. 3 – proc. przecena w Szanghaju jest największa od dwóch miesięcy. Jak podał krajowy urząd statystyczny, do 6,4 proc. spowolniło w grudniu tempo wzrostu cen nieruchomości.
To jednak zdaniem Dariusza Kowalczyka, ekonomisty hongkońskiego Credit Agricole, może nie wystarczyć, aby zakończyć podwyżki stóp procentowych. Prognozę inflacji na bieżący rok z 4,3 proc. do 4,5 proc. podniósł krajowy fundusz majątkowy. Fundusz przewiduje po jednej podwyżce stóp w tym i w następnym kwartale.
Korekta notowań na rynkach surowcowych szkodziła sektorowi wydobywczemu. O ponad 1 proc. zniżkował Newcrest Mining, największy producent złota w Australii. 2 proc. traciła trzecia co do wielkości wydobywcza grupa świata, Rio Tinto.