Azot - przedwojenny hit eksportowy

Władze komunistycznej Polski niechętnie przyznawały Ignacemu Mościckiemu zasługi w rozwoju polskiej chemii. Tymczasem sanacyjny prezydent nie tylko odkrył metodę uzyskiwania azotu z powietrza, ale również przekazał olbrzymie środki na rozwój Politechniki Lwowskiej, doprowadził do budowy fabryki stosującej jego metodę, a na koniec scedował na państwo prawa do wszystkich swoich patentów.

Dokonane przez Ignacego Mościckiego odkrycie wytwarzania kwasu azotowego wiązanego z powietrza za pomocą energii elektrycznej ściągnęło u początku XX wieku na polskiego naukowca zainteresowanie całego świata. Wynikało to przede wszystkim z wyczerpywania się zasobów saletry chilijskiej wykorzystywanej do produkcji nawozów. Do sprawnego zastosowania swojej metody Mościcki potrzebował silnych kondensatorów, które nie były wówczas w takiej mocy produkowane. Zmuszony był więc je stworzyć, co w przyszłości pośrednio przyczyniło się do rozwoju komunikacji radiowej. 

Otwarcie zakładów w Mościcach
Zobacz więcej

Otwarcie zakładów w Mościcach

Widoczni na pierwszym planie m.in.: szef Kancelarii Cywilnej Prezydenta RP Adam Lisiewicz (2. z lewej, w garniturze), biskup tarnowski Leon Wałęga (3. z lewej), prezydent RP Ignacy Mościcki (w środku), premier Kazimierz Bartel (3. z prawej), minister przemysłu i handlu Eugeniusz Kwiatkowski (2. z prawej) oraz wiceminister spraw wojskowych gen. dyw. Daniel Konarzewski (na lewo za Eugeniuszem Kwiatkowskim) i zastępca szefa Gabinetu Wojskowego Prezydenta RP ppłk Wojciech Fyda (na prawo za prezydentem Mościckim). Narodowe Archiwum Cyfrowe

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Mościcki był już uznanym na całym świecie profesorem i dysponował sporym majątkiem oraz laboratorium, które wcześniej jednak przekazał na własność Politechniki Lwowskiej. To w tym mieście wygłosił 12 września 1922 r. odczyt wzywający do budowy nowoczesnych zakładów azotowych. Polska musiała się jednak w tych latach zmierzyć z poważniejszymi problemami i do pomysłu powrócono w 1927 r., kiedy Mościcki był już prezydentem. Warto zaznaczyć, że obejmując urząd przekazał on wszystkie swoje patenty na rzecz państwa, co skończyło się dla niego śmiercią w biedzie po zakończeniu II wojny światowej. 

Oficjalna decyzja rządu o budowie zakładu zapadła 12 marca 1927 r. Pierwsze prace w terenie, na połach folwarku Świerczków o powierzchni 670 hektarów, wykupionego przez państwo od księcia Romana Sanguszki za olbrzymią kwotę 210 tys. dolarów, rozpoczęły się 5 maja. 

Inwestycja była bardzo dobrze przemyślana. Rozpoczęto ją od budowy dróg dojazdowych, bocznicy kolejowej oraz nowoczesnego osiedla z zapleczem socjalnym. Budowę hal produkcyjnych rozpoczęto 28 lutego 1928 r. 31 marca zaczęto robić wykopy pod kominy elektrowni. Miały to być najwyższe kominy fabryczne w Polsce, jedne z najwyższych w Europie, liczące sobie 114 m wysokości. Montaż maszyn i urządzeń w pomieszczeniach fabrycznych zaczęto w sierpniu 1928 r. Prac tych nie przerwała nawet surowa zima 1928/29, podczas której w dniu 11 lutego 1929 r. zanotowano jak dotąd najniższą temperaturę -43 stopni. Wtedy też, 15 lutego, zmarł budowniczy Zakładów Azotowych a zięć prezydenta, dr Tadeusz Zwisłocki. W dniu 25 czerwca 1929 r. dwie gminy wiejskie Świerczków i Dąbrówka Infułacka otrzymały nazwę Mościce (w 1951 r. włączone do Tarnowa). Od 5 października do 20 grudnia 1929 r. uruchamiano po kolei wszystkie działy fabryki potrzebne do przeprowadzania reakcji. Inwestycja kosztowała około 90 milionów złotych. W Mościcach zorganizowano sześciohektarowe gospodarstwo doświadczalne a dla zwiedzających teren zakładów wycieczek zaprojektowano i wydrukowano specjalne ulotki. 

Uroczyste otwarcie Państwowej Fabryki Związków Azotowych w Mościcach k. Tarnowa miało miejsce 18 stycznia 1930 r. Trzy lata później połączono je z poniemieckim zakładem w Chorzowie, zaś na czele przedsiębiorstwa postawiono wybitnego polityka i ekonomistę Eugeniusza Kwiatkowskiego.

Zjednoczone Fabryki Związków Azotowych w Mościcach i Chorzowie produkowały i sprzedawały m.in.: siarczan amonu, azotniak, supertomasynę, kwas azotowy, wodór sprężony, tlen sprężony, kwas solny, czy saletrę amonową. Eksportowano je do 60 krajów, głównie: Anglii, Danii, USA, Argentyny, Finlandii, Rumunii, Holandii i Wenezueli. W drugiej połowie lat 30. fabryka zatrudniała ponad 3200 pracowników. 

W 1979 r. osiedle przyfabryczne wpisane zostało do rejestru zabytków ze względu na swój niepowtarzalny charakter i okoliczności powstania.

Obecnie Grupa Kapitałowa Azoty Tarnów jest największą grupą chemiczną w Polsce, a także jednym z kluczowych holdingów sektora chemicznego w całej Europie. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Azot - przedwojenny hit eksportowy