Do końca maja wpłynęło z prywatyzacji 1451 mln zł brutto, wynika z informacji agencji ISB, uzyskanych w Ministerstwie Skarbu Państwa (MSP). Kwota netto w wysokości 1166 mln zł, stanowi 16% zaplanowanych na 2003 rok „prywatyzacyjnych” wpływów do budżetu.
Najwięcej, bo 1347 mln zł, Skarb Państwa uzyskał z prywatyzacji pośredniej, czyli ze sprzedaży akcji i udziałów przedsiębiorstw. Z prywatyzacji bezpośredniej pochodziło natomiast zaledwie 104 mln zł.
W ciągu pięciu miesięcy 2003 roku państwo zarobiło najwięcej na sprzedaży „resztówki” Elektrowni Połaniec, walorów Śląskiej Spółki Cukrowej i Polmosu z Zielonej Góry. Łącznie z tych trzech projektów pochodziło prawie 1,1 mld zł, czyli ¾ prywatyzacyjnych wpływów.
W tym roku Skarb Państwa ma pozyskać z prywatyzacji 9,1 mld zł brutto. Z pośredniego trybu przekształceń ma pochodzić około 8,7 mld zł, a z prywatyzacji bezpośredniej - około 0,4 mld zł.
Z kwoty brutto do budżetu ma trafić około 7,4 mld zł. Z tego 3,3 mld zł będzie przeznaczone na realizację rekompensat dla niektórych emerytów i sfery budżetowej, 4 mld zł na reformę systemu ubezpieczeń społecznych, a 0,1 mld zł na restrukturyzację i modernizację sił zbrojnych.
Według szacunków ISB, w 2003 roku Skarb Państwa bez specjalnych problemów jest w stanie uzyskać brutto z prywatyzacji zaledwie ok. 3 mld zł.
Oprócz prawie 1,5 mld zł, które dotychczas udało się uzyskać, państwo na pewno sprzeda akcje „resztówkowe” Elektrowni Rybnik i Elektrociepłowni Wybrzeże za ponad 600 mln zł. Stosowne umowy z inwestorami mają być podpisane jeszcze w czerwcu, a realizacja kasowa nastąpi najdalej w ciągu 2-3 miesięcy.
Niezagrożone wydają się finalizowane obecnie projekty prywatyzacji Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich, oraz spółki Lubelski Węgiel Bogdanka i kilku innych transakcji na łączną kwotę ok. 900 mln zł.
Najważniejszą tegoroczną transakcją, bez której MSP nie jest w stanie zrealizować założonego planu prywatyzacyjnych przychodów, i nawet się do niego zbliżyć, jest sprzedaż akcji grupy energetycznej G-8. Zbycie 85% akcji ośmiu zakładów energetycznych wchodzących w skład tej grupy ma zapewnić MSP aż 4,0-4,5 mld zł.
Jednak nawet z wpływami za G-8 może zabraknąć ponad 1,5 mld zł brutto z prywatyzacji. Sposobem na pokrycie tej luki będzie zapewne próba „zamknięcia” transakcji sprzedaży po 85% akcji Elektrowni Kozienice i Zespołu Elektrociepłowni Łódź za ok. 2,0-2,5 mld zł.
Jednak w przypadku tych projektów przeszkodą w ich realizacji może okazać się zbyt mało czasu. Inwestorzy nie rozpoczęli jeszcze due diligence tych spółek.
Alternatywnym projektem, którym MSP może chcieć pokryć lukę w budżecie, będzie prawdopodobnie „ekspresowe” przeprowadzenie kolejnego etapu prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA). Pakiet 14,47% akcji tej spółki, będący w posiadaniu Skarbu Państwa jest obecnie wart na giełdzie ok. 3 mld zł. (ISB)
Marcin Zaremba
maza/tom


