Polskie Koleje Państwowe SA (PKP) powinny wybrać oferenta programu obligacji o wartości 1,5 mld zł do połowy września, a pierwszą transzę o wartości ponad 500 mln zł uplasować w październiku, powiedział agencji ISB członek zarządu i dyrektor finansowy PKP Janusz Lach. W tym tygodniu PKP powinno też sfinalizować formalności związane z kredytem o wartości 700 mln zł udzielanym przez konsorcjum pod przewodnictwem WestDeutsche Landesbank (WestLB).
"Na zaproszenie do rokowań w sprawie emisji obligacji odpowiedziało kilka podmiotów oraz konsorcjów. Po wstępnej analizie i rozmowach PKP do dalszych rokowań wybrało trzy propozycje. Sądzę, że jedna powinna być ostatecznie wybrana przed 15 września, a przed końcem października powinna być uplasowana pierwsza transza, która będzie nie mniejsza niż 500 mln zł" – powiedział Lach agencji ISB.
Mają to być obligacje złotowe, skierowane na rynek niepubliczny. PKP chce przeznaczyć te środki na restrukturyzację zadłużenia.
KREDYT 700 MLN ZŁ DO KOŃCA TYGODNIA
PKP powinno też do końca tygodnia otrzymać kredyt o wartości 700 mln zł udzielony przez konsorcjum pod przewodnictwem WestLB.
"W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów zaakceptowała udzielenie gwarancji na kredyt dla PKP. Formalności powinny być dopięte do końca tego tygodnia" – powiedział Lach.
PKP chce przeznaczyć 300 mln zł z tego kredytu na dokapitalizowanie PKP Przewozy Regionalne. Lach liczy, że Przewozy Regionalne otrzymają te środki przed 15 września. Pozostałe 400 mln zł będzie przeznaczone na restrukturyzację zadłużenia PKP.
Na koniec lipca strata Przewozów Regionalnych wyniosła ok. 450 mln zł, czyli była niższa od zakładanej, pomimo, że w planie budżetowym uwzględniono likwidację 1050 połączeń, co - jak wiadomo - nie zostało zrealizowane, ponieważ PKP i rząd ostatecznie ugięły się pod żądaniami związkowców i zlikwidowały 123 połączenia.
Na koniec ubiegłego roku PKP PR miało ponad 1 mld zł straty i było najbardziej deficytową spółką w grupie PKP. W 2003 roku strata PKP PR będzie na podobnym poziomie.
"Na koniec 2003 roku strata Przewozów Regionalnych przyjmowana dla wyjściowego planu naprawczego miała być nie wyższa niż 800 mln zł, ale po korektach dotyczących zachowania kursowania nierentownych połączeń wyniesie ona ponownie ok. 1 mld zł" - szacuje Lach.
Zarząd PKP liczy, że sytuację finansową Przewozów Regionalnych uratuje zmiana systemu finansowania samorządów, która umożliwi planowanie wydatków na kolej regionalną w horyzoncie czasowym dłuższym niż jeden rok. Dodatkowo zwiększenie udziałów samorządów w przychodach z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) powinno zwiększyć pulę środków na finansowanie regionalnych połączeń kolejowych.
Oparcie o regionalizację wpływów będzie się wiązało z możliwością podziału PKP Przewozy Regionalne na mniejsze spółki, co może nastąpić na przełomie 2003/2004 roku.
"Obecnie spółka PKP Przewozy Regionalne jest zarządzana centralnie z Warszawy. Jeśli samorządy będą rozmawiały na temat finansowania lokalnych połączeń, powinno im być łatwiej rozmawiać z regionalnymi spółkami PKP" - powiedział Lach.
Zarząd PKP Przewozy Regionalne powinien do połowy września przygotować plan finansowania spółki uwzględniający te dodatkowe koszty.
Niedawno Maciej Leśny, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej, zapowiadał w prasie, że program dla PKP powinien trafić pod obrady rządu w październiku.
PKP NIE OTRZYMA W TYM ROKU ŚRODKÓW Z DŁUGU PHS
PKP nie otrzyma w tym roku środków z zadłużenia Polskich Hut Stali (PHS), powiedział ISB Lach. Na pewno też wartość otrzymanych środków będzie dużo niższa niż 700 mln zł długu PHS wobec PKP.
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) parafowało w ubiegłym tygodniu umowę sprzedaży PHS międzynarodowemu koncernowi stalowemu LNM Holdings. Umowę ma jeszcze zatwierdzić Rada Ministrów, a następnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA).
"Wszystko wskazuje na to, że ostateczne rozliczenie finansowe odbędzie się w pierwszym kwartale 2004 roku, po zgodach wydanych przez UOKiK i MSWiA" - powiedział Lach.
Długi PHS wobec PKP zostaną zamienione na akcje, a dopiero w drugiej kolejności na gotówkę. Parytet wymiany ma być ustalony we wrześniu.
"PKP stara się odzyskać przynajmniej kwotę główną wierzytelności" - powiedział Lach.
Część środków z tego tytułu - ok. 200 mln zł - PKP chce przeznaczyć na dofinansowanie Przewozów Regionalnych.(ISB)
mw


