Wprowadzenie pakietu antykryzysowego wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodki może mieć negatywne skutki budżetowe, choć nie powinno stanowić zagrożenia dla niskiej inflacji, powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz w środę podczas spotkania organizowanego przez tygodnik „Polityka”.
„Podzielam niepokój co do skutków budżetowych jednego z tych pakietów, ale trzeba zobaczyć te projekty w ostatecznej wersji, by móc rozstrzygnąć czy są w kolizji z tym co najważniejsze dla warunków rozwoju polskiej gospodarki” – powiedział Balcerowicz odnosząc się do tzw. „pakietu antykryzysowego” Kołodki.
„W dużym stopniu podzielam obawy wypowiadane przez większość analityków i ekonomistów. Trzeba z całą uwagą przeanalizować przedłożone propozycje, by uniknąć sytuacji, że nagrodę dostaną niesolidni kosztem solidniejszych i że opłaci się nie płacić podatków” – powiedział Balcerowicz, zaznaczając, że nie twierdzi, iż takie będą konsekwencje wprowadzenia reform wicepremiera i ministra finansów.
Odpowiadając na pytanie, czy wprowadzenie reform Kołodki spowoduje wzrost inflacji, Balcerowicz powiedział „nie grozi nam to niebezpieczeństwo”.
Balcerowicz zaznaczył, że propozycje Kołodki są obecnie przedmiotem analiz w NBP.
Balcerowicz ocenił też pozytywnie deklaracje Kołodki dotyczące zmniejszenia deficytu budżetowego i przyspieszenia prywatyzacji.
Kołodko powiedział w ubiegłym tygodniu, że wzrost wydatków budżetowych w 2003 roku będzie ograniczony do 3,7% z 4% wzrostu planowanego obecnie na podstawie zasady "inflacja plus 1 pp".
„Współpraca polega nie tylko na tym, że strony współpracują i się spotykają, ale że każdy robi, co do niego należy. Do zadań banku centralnego należy utrzymywanie niskiej inflacji (...) do zadań władz rządowych należy uzdrawianie finansów państwa i poprawianie warunków działania przedsiębiorstw. To jest najważniejsza treść współpracy. Jeżeli tak to się ułoży, to współpraca będzie się układała coraz lepiej” – dodał Balcerowicz.
Nawiązując do wcześniejszych pomysłów obozu rządzącego by bank centralny statutowo wspierał rozwój gospodarczy, Balcerowicz powiedział, że NBP wspiera rozwój gospodarczy poprzez zachowanie stabilności cen.