Niektóre postulaty zawarte w projekcie nowelizacji kodeksu pracy, który ma złożyć w Sejmie Platforma Obywatelska (PO) jeszcze w tym tygodniu, mogą zostać poparte przez rząd, powiedział dziennikarzom Michał Tober, rzecznik rządu, we wtorek.
- Jeśli będą to postulaty, które zmierzają w dobrym kierunku, to nie ważne, kto je złoży – powiedział Tober, odpowiadając na pytanie ISB.
W projekcie, który ma zaproponować PO, zawarty jest m.in. postulat uelastycznienia stosunków pracy, np. możliwości zawierania więcej niż dwóch umów o pracę na czas określony. O takiej potrzebie wspominał wcześniej minister pracy Jerzy Hausner.
Według Hausnera, w „Programie Gospodarczym Rządu na lata 2002-2005” mają się m.in. znaleźć elementy uelastyczniania kodeksu pracy, aby zachęcać przedsiębiorców do zatrudniania ludzi. Powinny być zmienione te przepisy kodeksu pracy, które usztywniają stosunki pracy (...) potrzebna jest większa elastyczność, mówił niedawno Hausner.
- Im szersze porozumienie dla dobrej reformy prawa pracy, tym lepiej - – podsumował Tober.
Platforma Obywatelska (PO) złoży w Sejmie projekt nowelizacji kodeksu pracy prawdopodobnie 24 lub 25 stycznia, jeśli prezydium klubu parlamentarnego PO zatwierdzi projekt na swoim wtorkowym posiedzeniu.
Projekt PO będzie bardzo podobny do propozycji nowelizacji kodeksu pracy Unii Wolności (UW) i Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego (SKL), przygotowany wiosną 2001 roku i będzie miał na celu liberalizację i złagodzenie sztywnego kodeksu pracy, szczególnie w kwestii zawierania i rozwiązywania umów o pracę oraz usunięcie wprowadzania zwolnień grupowych w małych i średnich przedsiębiorstwach.
ks/tom