Czechy wprowadzają limit cen paliw. Opodatkowują rafinerie, m.in. należące do Orlenu

PAP
opublikowano: 2026-09-21 21:18

Rząd Czech ogłosił w poniedziałek, że ponownie wprowadzi limit cen paliw, a także opodatkuje rafinerie w związku z rosnącymi cenami, poinformowała minister finansów Alena Schillerova. Do największych operatorów stacji paliw w Czechach należy polski Orlen, który jest właścicielem dwóch tamtejszych rafinerii.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Limity cen benzyny i oleju napędowego, które obowiązywały w Czechach już wcześniej – od początku kwietnia do końca lipca – wejdą w życie 1 października. Będą początkowo obowiązywać przez miesiąc, ale mogą zostać przedłużone.

Akcyza na olej napędowy spadnie do minimum

Limity mają być aktualizowane codziennie. Jednocześnie rząd zapowiedział, że akcyza na olej napędowy zostanie obniżona do około 8 koron (około 1,43 zł) za litr. Jak zauważyła dpa, to najniższy poziom dopuszczony przez unijne przepisy.

Według danych firmy CCS, monitorującej rynek paliw, średnia cena oleju napędowego i benzyny na czeskich stacjach paliw osiągnęła w sierpniu 44,2 korony (7,9 zł) za litr; dla porównania, rok wcześniej było to około 34,5 korony (6,16 zł).

Czechy opodatkują nadzwyczajne zyski rafinerii

Rząd premiera i miliardera Andreja Babisza planuje ponadto wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków rafinerii, który ma obowiązywać w latach 2026 i 2027. Jak zaznaczyła dpa, szacuje się, że dodatkowe wpływy tylko w tym roku wyniosą równowartość 226 mln euro.

Orlen i MOL największymi operatorami stacji

Do największych operatorów stacji paliw w Czechach należą polski Orlen – który jest właścicielem dwóch rafinerii, w Litvinovie i Kralupach – oraz węgierski MOL.